top of page

Nowe Benedyktały dla krajów niemieckojęzycznych: błogosławieństwo w czasach zmian

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 2 godziny temu
  • 2 minut(y) czytania

Błogosławieństwa od zawsze należały do najpopularniejszych nabożeństw w Kościele. W krajach niemieckojęzycznych podstawą pozostaje niemal półwieczny benedyktal z 1978 roku, który miał być rozwiązaniem tymczasowym. Z różnych powodów, w tym w związku z nowym tłumaczeniem Mszału Rzymskiego, publikacja ostatecznej wersji była wielokrotnie opóźniana. Obecnie projekt został reaktywowany przez Konferencję Liturgii Kościoła w Krajach Niemieckojęzycznych (KLD), a prace prowadzi międzynarodowa grupa pod przewodnictwem benedyktyna o. Johannesa Feierabenda, dyrektora Austriackiego Instytutu Liturgicznego. Zakończenie projektu planowane jest na 2029 rok.


W rozmowie o. Johannes podkreśla, że potrzeba błogosławieństwa rośnie w czasach kryzysu i zmian życiowych, nawet wśród osób mniej związanych z Kościołem.


– Ludzie szukają błogosławieństwa w momentach przejściowych, takich jak ukończenie szkoły, zmiana pracy czy przeprowadzka – wyjaśnia. – To przesunięcie od błogosławieństwa przedmiotów do błogosławienia okoliczności i ludzi odzwierciedla zmianę teologiczną: dziś Bóg błogosławi przede wszystkim osoby, a nie rzeczy same w sobie.


Nowe formy, nowe wyzwania


Według o. Johannesa obecny niemieckojęzyczny benedyktal był pierwotnie skierowany głównie do księży i diakonów, podczas gdy dziś większość błogosławieństw udzielają świeccy. Nowe wydanie ma uwzględniać tę zmianę, rezygnując z rozróżnienia między celebrantami duchownymi a świeckimi, opierając się na łasce chrztu i powołaniu chrzcielnym.

– Ważne jest, aby formuły błogosławieństw były zrozumiałe i angażujące dla wszystkich uczestników, a nie tylko dla osoby udzielającej – podkreśla o. Johannes.


Zmiany obejmują również nowe okoliczności udzielania błogosławieństw. Obok tradycyjnych form poświęceń przedmiotów, dodano błogosławieństwa sprzętu sportowego, boisk, a przede wszystkim momentów życiowych. Zwraca się też uwagę na błogosławienie dzieci i niemowląt, aby nie pozostawiać tego wyłącznie świeckim liderom obrzędów.


Kontrowersje i otwartość


Nie uniknięto tematów kontrowersyjnych. O. Johannes podkreśla, że nowe Benedyktały uwzględnią błogosławienie par jednopłciowych, natomiast błogosławienie broni jest całkowicie wykluczone. W przypadku niemowląt dyskusje dotyczyły m.in. terminologii – „niemowlęta” vs. „małe dzieci” – oraz odpowiedniego momentu włączenia ich w obrzędy kościelne.


– Błogosławieństwo dzieci jest dla mnie szczególnie ważne – mówi o. Johannes. – Wyraża to, w jaki sposób Jezus odnosił się do najmłodszych, stawiając je w centrum i błogosławiąc.

Projekt Benedyktału jest jednocześnie katolicki, choć uwzględnia obecność osób spoza Kościoła podczas publicznych uroczystości, takich jak poświęcenie boisk sportowych. W pracach inspirację czerpie się także z doświadczeń świeckich mówców i liderów ceremonii, co pozwala uwzględnić nowe formy i rytuały.


Podsumowanie


Nowe Benedyktały mają szansę zaktualizować niemieckojęzyczne nabożeństwa błogosławieństw, dostosowując je do współczesnych potrzeb wiernych i zmieniającego się świata. Ich celem jest przede wszystkim wzmocnienie relacji ludzi z Bogiem, a nie tylko zachowanie tradycji czy formuł. Jak podkreśla o. Johannes: największym zwycięstwem nie zawsze jest formalny rytuał, lecz konsekwentna obrona godności i towarzyszenie wiernym w ich codziennym życiu.


Komentarze


bottom of page