Niemiecki kibic twierdzi, że padł ofiarą homofobicznego ataku po meczu reprezentacji w Toronto
- Newsroom Darius
- 2 dni temu
- 2 minut(y) czytania
Niemiecki kibic piłkarski został brutalnie zaatakowany po meczu reprezentacji Niemiec z Wybrzeżem Kości Słoniowej w Toronto. Według relacji 33-letniego Alexa z Berlina, do zdarzenia doszło w jednym z barów sportowych, a motywem napaści mogła być homofobia.
Mężczyzna przebywał w lokalu wraz z dwoma przyjaciółmi, z którymi relacjonował swój wyjazd na mistrzostwa świata za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jak twierdzi, przed atakiem grupa młodych mężczyzn kierowała pod jego adresem homofobiczne wyzwiska. Powodem miała być tęczowa flaga kibicowska, którą miał przy sobie.
Według relacji poszkodowanego, jeden z napastników, ubrany w koszulkę reprezentacji Szkocji, rozpoczął agresję słowną, po czym doszło do rękoczynów. „Jeden z nich rzucił moją szklankę na podłogę, ściągnął mnie z podium i zaczął bić” – powiedział Alex w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Rheinische Post”.
W wyniku napaści kibic odniósł obrażenia wymagające pomocy medycznej. Jak poinformował, leczenie w szpitalu, obejmujące m.in. badania rentgenowskie oraz założenie szwów, kosztowało go około 5 tys. dolarów kanadyjskich. Sprawa została zgłoszona policji jako napaść.
Alex skrytykował jednocześnie reakcję ochrony lokalu oraz funkcjonariuszy, twierdząc, że nie otrzymał wystarczającego wsparcia i ma niewielką nadzieję na ustalenie sprawców.
W opublikowanym na Instagramie wpisie podkreślił, że najbardziej poruszył go nie koszt
leczenia, lecz skala uprzedzeń, z jakimi się spotkał. „Ludzie po dwudziestce – pokolenie, o którym zawsze mówimy, że jest bardziej otwarte niż poprzednie – wciąż żywią taką nienawiść. Sam nie jestem gejem. Ale wiem, że społeczność LGBTQ+ musi się z tym zmagać każdego dnia i właśnie dlatego nie będę milczał” – napisał.
Do wpisu dołączył zdjęcie przedstawiające go z zakrwawioną twarzą i podartą koszulką reprezentacji Niemiec.
Pomimo przykrych doświadczeń Alex i jego przyjaciele zapowiedzieli, że będą kontynuować swoją podróż związaną z mistrzostwami świata. Kolejnym przystankiem na ich trasie jest Nowy Jork, gdzie reprezentacja Niemiec ma rozegrać następny mecz przeciwko Ekwadorowi. W mediach społecznościowych opublikowali również nagranie z wodospadu Niagara, podświetlonego kolorami tęczy, wyrażając solidarność ze społecznością LGBTQ+.
źródło queer.de





Komentarze