top of page

Nie żyje Victoria Cruz, uczestniczka zamieszek w Stonewall i działaczka na rzecz osób transpłciowych

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 6 lip
  • 1 minut(y) czytania

W wieku 79 lat zmarła Victoria Cruz, amerykańska działaczka na rzecz praw osób transpłciowych, uczestniczka zamieszek w Stonewall z 1969 roku oraz wieloletnia orędowniczka pomocy ofiarom przemocy wobec osób LGBTQ+. Przyczyną śmierci był rak wątroby.


Cruz była obecna w nowojorskim klubie Stonewall Inn podczas wydarzeń z czerwca 1969 roku, uznawanych za początek współczesnego ruchu na rzecz praw osób LGBTQ+. Choć nie należała do najbardziej rozpoznawalnych postaci tamtych wydarzeń, takich jak Marsha P. Johnson czy Sylvia Rivera, z czasem stała się jedną z najbardziej szanowanych osób w społeczności transpłciowej Nowego Jorku.


Przez 17 lat pracowała w organizacji New York City Anti-Violence Project, wspierającej osoby LGBTQ+ doświadczające przemocy, dyskryminacji i nadużyć. Sama była wcześniej ofiarą przemocy i prześladowań w miejscu pracy z powodu swojej tożsamości płciowej, dzięki czemu – jak wspominali współpracownicy – potrafiła z wyjątkową empatią pomagać innym w kontaktach z wymiarem sprawiedliwości i instytucjami pomocowymi.


Cruz odegrała również ważną rolę w filmie dokumentalnym The Death and Life of Marsha P. Johnson z 2017 roku, przedstawiającym jej śledztwo dotyczące okoliczności śmierci jednej z ikon ruchu LGBTQ+, Marsha P. Johnson.


W 2012 roku Departament Sprawiedliwości USA uhonorował ją National Crime Victims' Service Award za działalność na rzecz ofiar przestępstw.


W wywiadzie udzielonym w 2022 roku organizacji Anti-Violence Project Cruz tłumaczyła, że podstawą skutecznej pomocy jest empatia.


– Jeśli masz w sobie empatię, by pomagać ludziom, to już połowa drogi. Najważniejsze jest, by wiedzieli, że jesteś po to, aby im pomóc, a nie ich osądzać – mówiła.


Victoria Cruz pozostawiła po sobie dorobek wieloletniej działalności na rzecz bezpieczeństwa, równości i wsparcia osób LGBTQ+, a dla wielu członków nowojorskiej społeczności była symbolem wytrwałości i solidarności.


źródło PinkNews

Komentarze


bottom of page