Mężczyzna oskarżony o nielegalne nagrywanie w łazience podczas festiwalu Naples Pride broni swoich działań
- Newsroom Darius
- 14 maj
- 1 minut(y) czytania
61-letni mieszkaniec Florydy został aresztowany po tym, jak — według policji — nagrywał uczestników festiwalu Naples Pride w publicznej toalecie i opublikował materiał w internecie.
Śledczy poinformowali, że Andrew Sheets podczas wydarzenia Naples Pridefest 18 kwietnia miał używać kamery nasobnej do rejestrowania uczestników. Nagranie, trwające około 40 minut, zostało później opublikowane na kanale YouTube przypisywanym Sheetsowi.
Według policji materiał zawierał ujęcia wykonane wewnątrz męskiej toalety publicznej, w tym dwóch mężczyzn korzystających z pisuarów, którzy nie byli świadomi nagrywania. Sam Sheets twierdził później: „Tak, wszedłem tam. Publiczna łazienka. Nikogo tam nie było. Poszedłem do kabiny się załatwić”.
Mężczyzna usłyszał zarzuty cyfrowego wideowojeryzmu oraz rozpowszechniania nagrania. Termin jego rozprawy wyznaczono na 1 czerwca.
W rozmowie z lokalnymi mediami Sheets powiedział, że pojawił się na wydarzeniu, aby dokumentować to, co określał jako „grooming”. Organizatorzy wydarzenia oraz policja przekazali również, że prywatna ochrona początkowo odmówiła mu wejścia na teren festiwalu, ponieważ miał przy sobie broń krótką. Po odłożeniu jej do samochodu wrócił na teren imprezy.
Według raportu policyjnego później ponownie pojawił się przy wejściu na festiwal — tym razem z karabinem i dużym transparentem.
W oświadczeniu organizatorzy Naples Pridefest napisali: „Trudno nie zauważyć ironii. Mężczyzna, który publicznie oskarżał naszą społeczność o ‘grooming’, sam jest teraz oskarżony o bezprawne nagrywanie ludzi w miejscu, gdzie oczekuje się prywatności”.
Organizatorzy podziękowali też lokalnym służbom za potraktowanie sprawy poważnie i ochronę bezpieczeństwa uczestników wydarzenia.
źródło PinkNews



Komentarze