Matt Lucas wspomina zmarłego partnera przed udziałem w „Taskmaster”
- Newsroom Darius
- 27 sie
- 2 minut(y) czytania
Brytyjski komik Matt Lucas złożył poruszający hołd swojemu zmarłemu partnerowi Kevinowi McGee przed rozpoczęciem udziału w nowej serii programu „Taskmaster”.
Były prowadzący „The Great British Bake Off” i McGee zawarli związek partnerski w grudniu 2006 roku. Ich relacja została formalnie zakończona w 2008 roku. Kevin McGee zmarł śmiercią samobójczą w październiku 2009 roku.
Lucas, opowiadając o tym, co najbardziej go bawi, przyznał, że McGee pozostaje dla niego wyjątkową postacią.
– Mój zmarły mąż Kevin był najzabawniejszą osobą, jaką kiedykolwiek spotkałem – powiedział Lucas w rozmowie z „Radio Times” przed premierą nowej serii „Taskmaster”.
Komik wspomniał również ukochanego psa pary, labradora o imieniu Milo.
– Mieliśmy też czekoladowego labradora o imieniu Milo, który był przezabawny. Był niesamowicie uparty – dodał.
To nie pierwszy raz, gdy Lucas publicznie mówi o swoim byłym partnerze. W 2019 roku opublikował w mediach społecznościowych emocjonalny wpis, w którym podkreślił, jak ważną osobą McGee pozostaje w jego życiu.
„Kochałem go bardziej niż kogokolwiek, kogo kiedykolwiek poznałem, i nadal kocham. Był tak zabawny, szalony, inteligentny, dobry i przystojny, a jego uśmiech sprawiał, że moje serce szybowało” – pisał wówczas Lucas.
Komik wyznał również, że McGee przez lata zmagał się z uzależnieniem i depresją. Jak podkreślił, nadal bardzo często o nim myśli i jest wdzięczny za czas, który spędzili razem.
Matt Lucas będzie jednym z uczestników nowej serii „Taskmaster”, której emisja na Channel 4 rozpocznie się 3 września. W programie wystąpi u boku Chloe Petts, Isy Suttie, Niny Conti oraz Richarda Ayoade.
Lucas przyznał, że znał wcześniej wszystkich swoich współuczestników. Z Chloe Petts współpracował przy „Fantasy Football League”, z Richardem Ayoade pojawił się natomiast w programie „Travel Man”. Isy Suttie zna dzięki jej mężowi, komikowi Elisowi Jamesowi, a umiejętności i kreatywność Niny Conti – jak zaznaczył – od dawna budzą jego podziw.
Co ciekawe, mimo zgody na udział w „Taskmaster”, Lucas wcześniej nie oglądał tego programu. Jak wyjaśnił, w wolnym czasie przede wszystkim śledzi piłkę nożną.
– Jestem niezdarny. Jeśli coś mi się uda, to dzięki szczęściu, a nie dlatego, że to zaplanowałem. Przez większość czasu nie miałem pojęcia, co robić – żartował. Dodał również, że prowadzący Greg Davies nazwał go „Dziadkiem”.
źródło PinkNews



Komentarze