top of page

Mario Basler: Coming out homoseksualnego piłkarza w Bundeslidze wciąż niemal niemożliwy

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
19 godzin temu
2 minut(y) czytania

Były reprezentant Niemiec Mario Basler uważa, że mimo rosnącej społecznej akceptacji homoseksualności coming out podczas aktywnej kariery zawodowego piłkarza wciąż wiązałby się z ogromnym ryzykiem. 57-latek twierdzi, że zawodnik, który zdecydowałby się publicznie ujawnić swoją orientację, musiałby liczyć się z masową falą wrogości.


Basler mówił o problemie w podcaście komiczki Helli von Sinnen „Gestatten, von Sinnen!”. Były piłkarz przyznał, że w trakcie swojej kariery nie spotkał kolegi z drużyny, który otwarcie mówiłby o swojej homoseksualności. Jednocześnie zaznaczył, że w środowisku piłkarskim istniały na ten temat pewne przypuszczenia.


Jego zdaniem sytuacja w niemieckim futbolu nadal jest bardzo trudna. Basler ocenił, że nawet obecnie coming out aktywnego zawodnika byłby „prawie niemożliwy”, ponieważ piłkarz musiałby liczyć się z poważnymi konsekwencjami i ogromną presją. – Zawodnik, który się ujawni, nie ma – trochę przesadzam – szans na przetrwanie. Zostałby całkowicie zniszczony – stwierdził.


Były reprezentant podkreślił przy tym, że jego zdaniem orientacja seksualna nie powinna mieć żadnego znaczenia. Jak zaznaczył, jest otwarty i tolerancyjny wobec osób homoseksualnych, a dla niego nie ma znaczenia, czy kobieta jest lesbijką, czy mężczyzna gejem.


W rozmowie pojawił się również temat Thomasa Hitzlspergera, byłego reprezentanta Niemiec, który w 2014 roku publicznie poinformował o swojej homoseksualności, już po zakończeniu kariery.


Basler pozytywnie ocenił decyzję Hitzlspergera o coming oucie, ale skrytykował jego wypowiedzi sugerujące, że również aktywni zawodnicy powinni publicznie mówić o swojej orientacji. – Uważałem, że to było świetne, ale uznałem za niewłaściwe, że powiedział, że zawodnicy powinni się ujawnić, gdy jeszcze grają – powiedział.


Zdaniem Baslera Hitzlsperger mógłby jednak stać się ważnym wzorem dla innych piłkarzy, gdyby zdecydował się na coming out jeszcze w trakcie kariery. – Mógł powiedzieć rok wcześniej: „Jestem gejem”. Nie powiedział i nie uważałem, że żądanie tego od innych jest słuszne – argumentował.


Hella von Sinnen nie zgodziła się z interpretacją, że Hitzlsperger domagał się od innych zawodników coming outu. Jej zdaniem jego słowa można raczej rozumieć jako wyraz nadziei, że osoby homoseksualne w sporcie będą bardziej widoczne.


Komiczka, która sama publicznie ujawniła się jako lesbijka w 1990 roku, podkreśliła znaczenie obecności homoseksualnych sportowców w przestrzeni publicznej. Jej zdaniem coming outy osób wykonujących prestiżowe zawody mogłyby przyczynić się do dalszych zmian społecznych.


Von Sinnen mówiła również o własnych doświadczeniach, wskazując, że życie w zgodzie ze swoją orientacją seksualną było dla niej wyzwalające. Jej zdaniem możliwość otwartego życia i mówienia o własnej miłości przekłada się na większe poczucie szczęścia.

Komentarze


bottom of page