top of page

Maite Kelly nie wyklucza miłości do kobiety. „Na tym polega piękno życia”

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
22 godziny temu
3 minut(y) czytania

Maite Kelly sławę zyskała śpiewając w zespole The Kelly Family, otwarcie mówi o swojej fascynacji kobietami i przyznaje, że w przyszłości może zakochać się w jednej z nich. Piosenkarka podkreśla, że choć dotychczas tworzyła związki z mężczyznami, nie zamyka się na nowe doświadczenia. Temat powraca przy okazji premiery jej duetu z Kerstin Ott, „Ich weiß, was du brauchst”, który ukazał się 9 października 2026 roku i opowiada o uczuciu rodzącym się między dwiema przyjaciółkami.


W rozmowie z niemieckim dziennikiem „Bild” Maite Kelly przyznała, że do tej pory zakochiwała się wyłącznie w mężczyznach. Nie oznacza to jednak, że podobnie musi wyglądać jej przyszłość. Artystka nie wyklucza, że pewnego dnia jej serce zdobędzie kobieta.

Kelly otwarcie przyznaje również, że zwraca uwagę na kobiecą urodę i potrafi dostrzec atrakcyjność kobiecego ciała. Nie przesądza jednak, czy fascynacja ta kiedykolwiek przerodzi się w romantyczną relację.


„Nie wiem. Na tym polega piękno życia” – powiedziała, odpowiadając na pytanie o możliwość zakochania się w kobiecie


Piosenkarka nie ujawniła przy tym, by obecnie była związana z nową osobą. Jej wypowiedź dotyczy przede wszystkim otwartości na to, co może przynieść przyszłość.


W wywiadzie Kelly nie szczędziła komplementów swojej muzycznej partnerce. „Kerstin jest niesamowicie seksowna” – przyznała. Jak wyjaśniła, pociągają ją nie tylko uroda wokalistki, lecz także jej osobowość.


Kelly ceni w Ott zdecydowanie, niezawodność i świadomość własnych pragnień. Podkreśla, że koleżanka wie, czego chce, a jej postawa daje poczucie bezpieczeństwa.


Ott również pozytywnie wypowiada się o swojej współpracowniczce. Docenia jej poczucie humoru, empatię i fakt, że można na niej polegać. W rozmowie artystki podkreślają, że atrakcyjność drugiej osoby nie sprowadza się wyłącznie do wyglądu, ale obejmuje także charakter i sposób budowania relacji.


Piosenka „Ich weiß, was du brauchst”, czyli „Wiem, czego potrzebujesz”, ukazała się 9 października. To pierwszy wspólny duet obu wokalistek, a jego głównym tematem są emocje między dwiema kobietami, których przyjaźń zaczyna nabierać romantycznego wymiaru.


Kelly i Ott zapowiadały współpracę już we wrześniu, publikując skoordynowane materiały wideo. W jednym z klipów Ott podnosi słuchawkę telefonu, a w drugim Kelly odbiera połączenie. W nagraniach pojawiają się również utwory drugiej artystki, co stanowiło zapowiedź nadchodzącego projektu.


Koncepcja duetu pozwoliła obu wokalistkom przyjrzeć się granicy między bliskością, przyjaźnią i pożądaniem. To również okazja do przedstawienia kobiecych uczuć bez ograniczania ich do utartych schematów.


Istotną rolę w powstaniu piosenki odegrała Karolina, żona Kerstin Ott. Przed związkiem z wokalistką była ona związana z mężczyzną. Jej osobista historia stała się jedną z inspiracji dla utworu, a Kelly określiła ją mianem muzy duetu.


Doświadczenia z życia Ott wpłynęły także na koncepcję teledysku. Kelly chciała przyjrzeć się kobiecej atrakcyjności z perspektywy autorki piosenek i zastanowić się, w jaki sposób można pokazać pożądanie oraz odmienną charyzmę obu wokalistek.


W efekcie osobista historia stała się punktem wyjścia do stworzenia opowieści o uczuciu, które może pojawić się tam, gdzie początkowo istnieje jedynie przyjaźń.


Duet z Ott wpisuje się w szerszy kierunek artystyczny, który Kelly rozwija na albumie „24/7”, wydanym 8 maja 2026 roku. Piosenkarka coraz wyraźniej koncentruje się w swojej twórczości na kobiecości, zmysłowości i prawie kobiet do samodzielnego decydowania o własnym życiu uczuciowym.


W utworze „The Morning After” porusza temat seksualnego pożądania, podkreślając znaczenie autonomii i prawa do realizowania własnych potrzeb. Podobne motywy pojawiają się w nowym duecie, w którym uczucie między kobietami staje się centralnym elementem opowiadanej historii.


Maite Kelly nie deklaruje, że jej przyszłość uczuciowa musi potoczyć się w określonym kierunku. Zamiast tego pozostawia przestrzeń na nowe doświadczenia. Jej słowa i współpraca z Kerstin Ott pokazują, że miłość, fascynacja i bliskość nie zawsze dają się zamknąć w jednoznacznych definicjach.



Komentarze


bottom of page