Locky Brownlie odsłania kulisy „Brolesque” – męskiej burleski bez kompromisów
- Newsroom Darius
- 15 sty
- 1 minut(y) czytania

Lockhart „Locky” Brownlie to artysta, który widział już wszystko — od światowych tras z Katy Perry, Taylor Swift czy Jennifer Lopez, po Broadway i telewizyjne hity. Teraz jednak tworzy coś w pełni własnego. W rozmowie z magazynem Out australijski tancerz, choreograf i dyrektor kreatywny opowiada o projekcie Brolesque, który redefiniuje męską burleskę dla queerowej publiczności.
Po latach pracy w wielkich produkcjach Brownlie postanowił zbudować platformę dla tancerzy LGBTQ+, dając im przestrzeń do bycia gwiazdami na własnych zasadach. Tak narodziło się Brolesque: Fortunes of Love — cotygodniowe show w nowojorskim Balcon Salon, łączące striptease, kabaret, współczesną choreografię i motywy mistyczne inspirowane kartami tarota. Każdy występ opiera się na innym archetypie, a widzowie są zapraszani do interakcji i flirtu.
Brownlie podkreśla, że Brolesque nie jest jedynie erotycznym spektaklem. To celebracja ciała, płynności płciowej i ekspresji — miejsca, gdzie męskość i kobiecość przenikają się bez wstydu. Projekt szybko rozrósł się poza Nowy Jork, odwiedzając m.in. Fire Island i Provincetown, i przyciągając także heteronormatywną publiczność.
Jak mówi sam twórca, Brolesque to marka i manifest: „chcę, żeby ludzie czuli się komfortowo ze swoją seksualnością i mogli oglądać coś pięknego, dopracowanego i po prostu zabawnego”. Wygląda na to, że w 2026 roku Locky Brownlie pokaże światu jeszcze więcej — na własnych warunkach.
źródło Out Magazine


Komentarze