top of page

Kristen Stewart rozważa wyjazd z USA: „Rzeczywistość całkowicie się rozpada pod rządami Trumpa”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 27 sty
  • 1 minut(y) czytania

Kristen Stewart nie ukrywa, że coraz trudniej jest jej funkcjonować w Stanach Zjednoczonych. W rozmowie cytowanej przez *The London Times* aktorka przyznała, że „prawdopodobnie nie zostanie w Ameryce”, a sytuacja polityczna pod rządami Donalda Trumpa sprawia, iż – jak to ujęła – „rzeczywistość całkowicie się rozpada”.


– Nie mogę pracować swobodnie w Stanach – powiedziała Stewart. Jednocześnie podkreśliła, że nie chce całkowicie rezygnować z relacji z amerykańską publicznością. Jej plan? Skupić się na pracy w Europie, a gotowe filmy „wciskać Amerykanom do gardeł”, konfrontując ich z inną wizją świata i rzeczywistości.


Aktorka zaznaczyła, że choć Trump w jej ocenie brutalnie narzuca własną narrację, warto „wziąć z niego jedną lekcję” – aktywnie tworzyć rzeczywistość, w której chce się żyć, zamiast biernie ją akceptować. Dla Stewart kino pozostaje właśnie takim narzędziem oporu i wolności twórczej.


Jej słowa wpisują się w rosnącą falę krytyki administracji Trumpa ze strony ludzi kultury. Coraz więcej artystów otwarcie mówi o ograniczeniach wolności, atmosferze strachu i presji politycznej w USA, a także o rozważaniu pracy poza krajem. W przypadku Kristen Stewart Europa jawi się nie jako ucieczka, lecz jako alternatywna przestrzeń twórcza – z której, jak zapowiada, nadal zamierza prowadzić dialog z amerykańskim społeczeństwem.


źródło Variety

Komentarze


bottom of page