Kontrowersyjne oskarżenia w ujawnionych dokumentach w sprawie Jeffreya Epsteina dotyczące Donalda Trumpa
- Newsroom Darius
- 31 sty
- 1 minut(y) czytania

W najnowszym ujawnieniu akt związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina pojawiły się wstrząsające, choć niezweryfikowane oskarżenia wobec Donalda Trumpa, w tym twierdzenia o przestępstwach seksualnych wobec nieletnich sprzed około 35 lat w New Jersey.
Dokumenty Departamentu Sprawiedliwości zawierają m.in. zgłoszenia od osób, które twierdzą, że były wykorzystywane seksualnie przez osoby z kręgu wpływowych ludzi, w tym Trumpa. Jeden z raportów opisuje, że nieletnia dziewczynka miała być zmuszana do czynności seksualnych z Trumpem w wieku 13–14 lat i że rzekomo została uderzona po tym, jak ugryzła Trumpa podczas aktu. Inne zgłoszenia obejmują m.in. twierdzenia o orgiach w posiadłościach Trumpa i Epsteina oraz o handlem dziećmi i przymusowym seksualnym wykorzystywaniu nieletnich.
W dokumentach podkreślono jednak, że wiele z tych zgłoszeń nie zostało potwierdzonych, a w niektórych przypadkach federalni śledczy nie mogli skontaktować się z osobami zgłaszającymi roszczenia. Niektóre oskarżenia zostały uznane za niewiarygodne lub niemożliwe do zweryfikowania.
Departament Sprawiedliwości w piątkowym komunikacie zaznaczył, że ujawnione materiały zawierają także dokumenty i informacje przesłane przez opinię publiczną, które mogą być fałszywe lub przesadzone, w tym nieprawdziwe oskarżenia wobec Donalda Trumpa, przygotowane przed wyborami w 2020 roku. DOJ podkreślił, że twierdzenia te są niezweryfikowane i niepotwierdzone, a gdyby miały jakąkolwiek wiarygodność, już zostałyby wykorzystane przeciwko byłemu prezydentowi.
Sprawa pozostaje w toku, a dokumenty nadal podlegają analizie śledczej i publicznej. Pojawienie się tych oskarżeń wywołało szeroką debatę medialną i polityczną, choć na razie brak jest dowodów potwierdzających jakiekolwiek zarzuty wobec Trumpa.
źródło TMZ


Komentarze