Kontrowersje wokół występu Bad Bunny’ego podczas Super Bowl: Republikańscy politycy wzywają do śledztwa
- Newsroom Darius
- 10 lut
- 2 minut(y) czytania

Występ Bad Bunny’ego podczas przerwy w meczu Super Bowl wywołał ogromne kontrowersje, jeszcze zanim się rozpoczął. Wiele konserwatywnych głosów krytykowało portorykańskiego artystę za jego publiczne komentarze polityczne, w tym niedawne potępienie działań Immigration and Customs Enforcement (ICE) na tegorocznych Grammy, gdzie zdobył nagrodę dla najlepszego albumu roku.
Pomimo entuzjastycznych reakcji fanów na 13-minutowy występ, w tym słów krytyki ze strony Donalda Trumpa, jeden z republikańskich kongresmenów postanowił podnieść sprawę na wyższy szczebel. Rep. Andy Ogles (R, Tennessee) skierował list do Komisji ds. Energii i Handlu Izby Reprezentantów, domagając się natychmiastowego śledztwa wobec NFL i nadawcy NBCUniversal w sprawie rzekomej znajomości, zatwierdzenia i nadzoru nad występem, który, jego zdaniem, był „zdominowany przez seksualnie sugestywne treści i prowokacyjną choreografię”.
Ogles nazwał występ „czystym obscenictwem”, twierdząc, że obejmował „jawne pokazy aktów homoseksualnych, kobiety poruszające się w sposób prowokacyjny oraz Bad Bunny’ego chwytającego się za krocze i symulującego akty seksualne w powietrzu”. Dodał, że hiszpańskojęzyczne teksty piosenek miały „otwarcie gloryfikować sodomię i niezliczone inne niegodziwości”.
W liście do komisji Ogles stwierdził, że piosenki wykonywane podczas występu, w tym „Safaera” i „Yo Perreo Sola”, zawierały treści seksualne, które „byłyby oczywiste niezależnie od bariery językowej”. Jednak podczas samego występu Bad Bunny nie wykonał najbardziej eksplicitnych fragmentów „Safaera”.
Kongresmen argumentował, że jest „wysoce nieprawdopodobne”, aby NFL i NBC nie były świadome zawartości występu. Zażądał zbadania, w jakim stopniu osoby zarządzające i producenci byli poinformowani o treści utworów i choreografii, jakie procedury weryfikacyjne i tłumaczeniowe stosowano oraz czy środki ochronne, takie jak opóźnienia emisji czy standardy nadawcze, były „właściwie stosowane lub celowo zignorowane”.
Ogles oświadczył: „Te jawne, nieprzyzwoite akty są nielegalne w publicznej transmisji. Kultura amerykańska nie zostanie wyśmiana ani zepsuta bez konsekwencji”.
Inny republikański kongresmen, Randy Fine (R, Floryda), również nazwał występ „nielegalnym” i zapowiedział wysłanie listu do przewodniczącego Federal Communications Commission, Brendana Carra, wzywając do podjęcia „drastycznych działań”, w tym potencjalnych kar finansowych i przeglądu licencji nadawcy, wobec NFL, NBC i Bad Bunny’ego.
źródło TIME


Komentarze