top of page

Katolicki ksiądz: Kościół musi zmienić podejście do osób LGBTQ, zanim zmieni nauczanie

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 3 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Amerykański augustianin i kapłan katolicki, Paul Morrissey, wezwał Kościół do bardziej otwartej rozmowy o seksualności, osobach LGBTQ i formacji seminaryjnej. W obszernym eseju duchowny argumentuje, że zmiana kościelnych postaw wobec homoseksualności jest warunkiem jakiejkolwiek przyszłej ewolucji nauczania.


Morrissey pyta, czy osoby LGBTQ rzeczywiście doświadczają w Kościele tego, że są umiłowanymi dziećmi Boga, oraz czy mogą odnaleźć siebie w takim przesłaniu.


Nawiązuje do wypowiedzi papieża Papieża Leo XIV z 2025 roku, kiedy został zapytany o możliwość zmian w nauczaniu Kościoła dotyczącym homoseksualności. Papież odpowiedział wówczas, że najpierw muszą zmienić się postawy, zanim będzie można mówić o zmianach doktrynalnych.


Zdaniem Morrisseya jednym z głównych problemów jest utożsamianie homoseksualnej orientacji z aktywnością seksualną. Podkreśla, że sam jest gejem żyjącym w celibacie i że orientacja seksualna nie znika wraz ze złożeniem ślubów zakonnych czy przyjęciem święceń kapłańskich.


Kapłan krytykuje także obowiązujące od lat dokumenty watykańskie ograniczające możliwość przyjmowania do seminariów kandydatów z „głęboko zakorzenionymi tendencjami homoseksualnymi”. Według niego takie sformułowanie sugeruje, że homoseksualność jest problemem wymagającym przezwyciężenia, a nie trwałym elementem tożsamości człowieka.


Morrissey odnosi się również do kwestii nadużyć seksualnych w Kościele, odrzucając tezę o automatycznym związku między homoseksualnością a pedofilią. Podkreśla, że takie uogólnienia prowadzą do stygmatyzacji i utrudniają proces uzdrowienia wspólnoty po skandalach związanych z wykorzystywaniem małoletnich.


Według jego brak otwartej dyskusji o seksualności w seminariach, wspólnotach zakonnych i parafiach prowadzi do tworzenia atmosfery lęku, ukrywania własnej tożsamości i konfliktów wewnętrznych u części duchownych. Ostrzega, że bez szczerej rozmowy Kościół będzie coraz bardziej oddalał się od doświadczeń wiernych.


„Witamy wszystkich i naprawdę mamy na myśli wszystkich” – przypomina Morrissey słowa używane na początku liturgii w swojej parafii. Jednocześnie stawia pytanie, czy wspólnoty katolickie rzeczywiście obejmują tym zaproszeniem osoby LGBTQ, seminarzystów homoseksualnych czy małżeństwa stosujące antykoncepcję.


Esej kończy się apelem o prowadzenie rozmów w duchu synodalności, wzajemnego słuchania i szacunku. Według kapłana tylko w ten sposób wierni mogą lepiej zrozumieć siebie nawzajem i odkryć, że wszyscy są – jak pisał św. Paweł – umiłowanymi córkami i synami Boga.


źródło Outreach Faith

Komentarze


bottom of page