„Kaczyński dla władzy zrobi wszystko” – mówił Cezary Tomczyk w TVN24, Braun obiecuje kobietom, że odbierze im ich prawa
- Newsroom Darius
- 13 lut
- 2 minut(y) czytania
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk w programie „Jeden na jeden” na antenie TVN24 skrytykował prezesa PiS, oceniając, że Jarosław Kaczyński jest gotów na każdy scenariusz polityczny, by utrzymać władzę – w tym na koalicję z ugrupowaniem Grzegorza Brauna.
Prowadząca program Agata Adamek przytoczyła fragment wywiadu z Przemysław Czarnek dla Rzeczpospolita, w którym polityk PiS odniósł się do pytania o ewentualną współpracę z partią Grzegorz Braun.
Czarnek stwierdził, że PiS nie może tworzyć rządu „z ludźmi Donalda Tuska”, odwołując się do „Deklaracji polskiej”. Dodał, że jeśli nie będzie możliwości samodzielnego rządzenia, ugrupowanie będzie rozmawiać z tymi formacjami, które będą chciały stworzyć „odpowiedzialny rząd”, a o tym, jakie to będą partie, zdecydują wyborcy.
„Zaprzeczenie słowom Kaczyńskiego”
Tomczyk ocenił, że wypowiedź Czarnka w praktyce podważa wcześniejsze deklaracje prezesa PiS, Jarosław Kaczyński, który – jak zaznaczył – dystansował się od wizji koalicji z Braunem.
– On się też wypierał, że nigdy nie będzie koalicji z Samoobroną, wypierał się, że nie będzie koalicji z Ligą Polskich Rodzin. Wszystko okazało się kłamstwem – powiedział wiceminister, nawiązując do rządowej współpracy PiS z Samoobrona RP i Liga Polskich Rodzin w latach 2006–2007.
„Nie zawaha się nawet 30 sekund”
Zdaniem Tomczyka historia pokazuje, że dla utrzymania władzy prezes PiS jest gotów na daleko idące kompromisy polityczne.
– Kaczyński dla władzy zrobi wszystko – powtórzył. – Nie zawaha się nawet 30 sekund, jeżeli chodzi o kwestię koalicji z Braunem. Znam prawidła władzy i widzę na przestrzeni lat, co robi PiS. Jest jedna prawidłowość, jedna zasada: dla władzy Kaczyński zrobi wszystko – ocenił w rozmowie w TVN24.
Wypowiedzi te wpisują się w trwającą debatę o możliwych powyborczych scenariuszach i potencjalnych układach koalicyjnych na polskiej scenie politycznej.
Braun obiecuje kobietom, że odbierze im ich prawa. Można się śmiać, ale może trzeba się bać?


Komentarze