top of page

Jonathan Bailey: Nie zamierzałem ukrywać swojej orientacji dla kariery

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 1 dzień temu
  • 2 minut(y) czytania

Brytyjski aktor Jonathan Bailey przyznał, że na początku swojej kariery był świadomy, iż otwarte mówienie o swojej homoseksualności może negatywnie wpłynąć na jego szanse zawodowe. Mimo to nie zamierzał ukrywać swojej tożsamości.


38-letni gwiazdor serialu „Bridgerton”, filmowego musicalu „Wicked” oraz nadchodzącej produkcji „Jurassic World: Rebirth” podzielił się swoimi doświadczeniami podczas rozmowy z Eltonem Johnem w ramach inauguracyjnej edycji Elton John Impact Awards.


– Kiedy miałem nieco ponad 20 lat, panowało przekonanie, że bycie gejem będzie przeszkodą w karierze – powiedział Bailey.


Aktor podkreślił, że dobrze rozumiał ograniczenia, z jakimi przez lata mierzyli się queerowi artyści w branży filmowej. Obawiał się, że jego orientacja może wpłynąć zarówno na odbiór przez publiczność, jak i na decyzje biznesowe podejmowane przez producentów.

Mimo tych obaw nie był gotów rezygnować z życia w zgodzie ze sobą.


– Nie zamierzałem przestać trzymać mojego chłopaka za rękę na ulicy. To było coś, co czułem bardzo głęboko, instynktownie – powiedział.


Bailey zaznaczył, że był przygotowany na ewentualne konsekwencje zawodowe wynikające z otwartego mówienia o swojej orientacji.


– Jeśli miało to ograniczyć moje możliwości zawodowe, byłem gotów podjąć takie ryzyko – dodał.


W ostatnich latach aktor odniósł znaczące sukcesy zawodowe. Popularność przyniosła mu rola Anthony’ego Bridgertona w serialu „Bridgerton”, a także występy w produkcjach „Wicked” oraz „Fellow Travelers”, gdzie wcielił się w homoseksualnego mężczyznę żyjącego w Waszyngtonie lat 50. XX wieku.


Bailey wspomniał również o znaczeniu reprezentacji osób LGBTQ+ w kulturze popularnej. Jak przyznał, ważnym doświadczeniem było dla niego obejrzenie filmu „Tajemnica Brokeback Mountain” z 2005 roku, opowiadającego historię miłosną dwóch kowbojów granych przez Heatha Ledgera i Jake’a Gyllenhaala.


Zdaniem aktora kolejne pokolenia osób LGBTQ+ powinny przede wszystkim wykorzystywać siłę autentyczności i pozytywnego przekazu.


– Następna generacja musi wiedzieć, jak czerpać z radości, którą może przekazywać swoim fanom i poprzez opowiadane historie. Będziemy tego potrzebować bardziej niż kiedykolwiek – powiedział.


Bailey zwrócił również uwagę na znaczenie solidarności międzypokoleniowej w społeczności LGBTQ+.


– Wszyscy korzystamy z dorobku tych, którzy byli przed nami. To niezwykła część bycia wspólnotą – podkreślił.


Elton John Impact Awards honorują osoby szczególnie zasłużone dla społeczności LGBTQ+. Wśród tegorocznych wyróżnionych znaleźli się także Laverne Cox, Melissa Etheridge, Billie Jean King, Orville Peck oraz Chappell Roan.

Komentarze


bottom of page