Jimmy Kimmel kpi z Melanii Trump przed premierą jej dokumentu
- Newsroom Darius
- 2 godziny temu
- 2 minut(y) czytania
Jimmy Kimmel, znany z celowania w Donalda Trumpa w swoich monologach w programie „Jimmy Kimmel Live”, tym razem zwrócił uwagę na Melanię Trump przed kinową premierą jej dokumentu zatytułowanego „Melania”. Film w reżyserii Bretta Ratnera, dystrybuowany przez Amazon MGM, pokazuje życie Pierwszej Damy w 20 dni poprzedzających drugą inaugurację Donalda Trumpa.
— „Według autora Michaela Wolffa, Melania jest bardzo zdenerwowana, że morderstwa w Minneapolis przyćmiewają wydanie 75-milionowego… znaczy dokumentu, który Amazon dla niej zrobił” — żartował Kimmel, nawiązując do podcastu „Inside Trump’s Head”, w którym Wolff twierdził, że Melania jest „naprawdę wkurzona”, iż krajowa krytyka brutalnych działań ICE w Minnesocie odciąga uwagę od jej dokumentu.
W monologu Kimmel pokazał też fragment, w którym Melania promuje film na Fox News, apelując o jedność:— „Musimy się zjednoczyć. Wzywam do jedności” — mówiła Pierwsza Dama.
— „O, świetnie, Melania wzywa do jedności” — skomentował Kimmel. — „Albo po prostu zamawia herbatę. ‚Potrzebujesz herbaty?’”
Prezenter kpił także z promocji dokumentu przez Melanię, zwracając uwagę na to, że jej rodzina „kocha film”. Melania twierdziła, że Donald Trump „go uwielbiał” i nazwała dokument „koniecznością do obejrzenia”.
— „Dla niego to rzeczywiście must watch” — rzucił Kimmel. — „Mój typ jest taki, że obejrzał pierwsze osiem minut i zasnął w wiaderku popcornu.”
Melania dodała, że w filmie występuje również Barron Trump, który „też mu się podobał”. Kimmel skomentował:— „Jej syn i mąż go lubią. Wszyscy w filmie dają świetne recenzje. To wystarczy dla mnie!”
Dokument ma pozwolić widzom „wejść do świata Melanii Trump, podczas gdy organizuje plany inauguracji, porusza się po złożonościach przejścia Białego Domu i ponownie wchodzi w życie publiczne ze swoją rodziną”. Studio podkreśla, że w filmie znajdą się „ekskluzywne materiały z ważnych spotkań i prywatnych rozmów”.
źródło Variety







Komentarze