top of page

Jimmy Kimmel broni Scotta Pelleya po zwolnieniu z „60 Minutes”. „Stanął w obronie prawdy i uczciwości”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 15 godzin temu
  • 2 minut(y) czytania

Amerykański komik i gospodarz programu „Jimmy Kimmel Live!” Jimmy Kimmel publicznie wsparł wieloletniego dziennikarza Scott Pelley po jego głośnym zwolnieniu z programu 60 Minutes.


Podczas środowego monologu Kimmel ostro skrytykował decyzję kierownictwa CBS News, określając Pelleya jako „wielkiego i powszechnie szanowanego dziennikarza”, który został usunięty z programu za obronę standardów dziennikarskich.


– Wczoraj wieczorem ludzie z CBS podporządkowani Donaldowi Trumpowi zwolnili Scotta Pelleya, ponieważ stanął w obronie prawdy i uczciwości w programie, który przez 57 lat był złotym standardem dziennikarstwa telewizyjnego – powiedział Kimmel.


Zwolnienie Pelleya nastąpiło po jego otwartym konflikcie z nowym kierownictwem CBS News. Dziennikarz miał podczas spotkania redakcyjnego ostro skrytykować nowego producenta wykonawczego programu, Nick Bilton, oraz zarzucić redaktor naczelnej CBS News, Bari Weiss, że „niszczy” charakter programu.


Według relacji medialnych Pelley zakwestionował kompetencje Biltona do kierowania jednym z najbardziej prestiżowych programów informacyjnych w Stanach Zjednoczonych. Następnego dnia odbyło się spotkanie z kierownictwem stacji, po którym CBS zakończyło współpracę z dziennikarzem.


W oficjalnym piśmie do Pelleya Bilton miał uzasadnić decyzję jego publicznym podważaniem autorytetu nowego kierownictwa oraz brakiem gotowości do współpracy przy dalszym rozwoju programu.


Kimmel odniósł się również do wcześniejszych zwolnień i odejść w redakcji „60 Minutes”, wskazując na producentkę wykonawczą Tanyę Simon oraz dziennikarki Sharyn Alfonsi i Cecilię Vegę. Jego zdaniem zwolnienie Pelleya było konsekwencją narastającego konfliktu dotyczącego kierunku zmian w CBS News.


Tymczasem Bari Weiss podczas rozmowy z pracownikami stacji broniła decyzji o rozstaniu z Pelleym. Jak podkreśliła, jego zachowanie miało naruszyć atmosferę wzajemnego szacunku i zaufania w redakcji.


Sam Pelley wydał następnie oświadczenie, w którym oskarżył nowe kierownictwo o próby wpływania na treść materiałów dziennikarskich. Według niego miał otrzymywać polecenia dotyczące umieszczania w reportażach niezweryfikowanych informacji oraz treści nacechowanych politycznie.


– Przywództwo „60 Minutes” nie jest już tym, czym było. Zasady, które były mi bliskie, zniknęły, dlatego również muszę odejść – napisał dziennikarz.


Spór wokół „60 Minutes” stał się jednym z najgłośniejszych konfliktów medialnych w Stanach Zjednoczonych w ostatnich tygodniach i wywołał szeroką debatę na temat niezależności redakcyjnej, przyszłości tradycyjnego dziennikarstwa telewizyjnego oraz wpływu nowych właścicieli i menedżerów na działalność mediów.


źródło Variety

Komentarze


bottom of page