Instytut Gallupa kończy publikację sondaży poparcia dla prezydenta USA
- Newsroom Darius
- 13 lut
- 2 minut(y) czytania
Po 88 latach amerykański Instytut Gallupa przestanie regularnie monitorować i publikować wskaźnik poparcia dla urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najczęściej cytowanych barometrów opinii publicznej w USA, prowadzony nieprzerwanie od lat 30. XX wieku.
O decyzji poinformował portal The Hill. Jak podkreślają media, w tym The New York Times i The Guardian, ogłoszenie tej zmiany nastąpiło w czasie, gdy prezydent Donald Trump nasila retorykę wymierzoną w media.
Rzecznik Gallupa, Justin McCarthy, zapytany, czy na decyzję wpłynął Biały Dom, zaprzeczył. Jak cytuje „The Hill”, to „strategiczna zmiana, oparta wyłącznie na celach i priorytetach badawczych Gallupa”.
– Koncentrujemy się na dostarczaniu analiz, które dostarczają informacji i napędzają znaczące zmiany – wyjaśnił McCarthy.
Firma nie wskazała bezpośrednio powodów rezygnacji z badania, które przez dekady stanowiło punkt odniesienia dla mediów, analityków i historyków. „New York Times” zauważa jednak, że 88 lat danych Gallupa zapewniało unikalny kontekst historyczny, pozwalający porównywać bieżące notowania z ocenami poprzednich prezydentów.
Decyzja zapadła w okresie, gdy – według badań Gallupa – poparcie dla Donalda Trumpa spadało. Po szczycie na poziomie 47 proc. w lutym ubiegłego roku, wskaźnik obniżył się do 36 proc. w grudniu. Był to jeden z najniższych wyników od początku prowadzenia sondaży w latach 30.
W styczniu bieżącego roku „The New York Times” opublikował własny sondaż, w którym poparcie dla prezydenta wyniosło 40 proc. W reakcji Donald Trump zagroził rozszerzeniem wcześniejszego pozwu o zniesławienie przeciwko gazecie.
Z danych Gallupa wynika, że średnie poparcie dla Trumpa podczas jego pierwszej kadencji było jednym z najniższych w historii pomiarów – nieznacznie wyższe od średniej uzyskanej przez Joe Biden.
Historyczne porównania
Na tle niemal 90 lat badań najwyższe średnie poparcie odnotowali:
John F. Kennedy – 70 proc.,
Dwight D. Eisenhower – 65 proc.,
George H. W. Bush – 61 proc.
Dalej plasują się m.in.:
Lyndon B. Johnson – 55 proc.,
Bill Clinton – 55 proc.,
Ronald Reagan – 53 proc.,
Richard Nixon – 49 proc.,
George W. Bush – 49 proc.,
Barack Obama – 48 proc.,
Gerald Ford – 47 proc.,
Jimmy Carter – 45,5 proc.,
Harry S. Truman – 45 proc.,
Joe Biden – 42 proc.,
Donald Trump – 41 proc.
Rezygnacja z publikowania wskaźnika zamyka ważny rozdział w historii badań opinii publicznej w USA. Przez dekady dane Gallupa stanowiły jedno z podstawowych narzędzi oceny politycznej kondycji amerykańskich prezydentów – zarówno w kraju, jak i poza jego granicami.
źródło TVN24




Komentarze