top of page

„Heated Rivalry” staje się fenomenem popkultury. Serial pomógł prawdziwemu hokeiście wyjść z szafy

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 1 dzień temu
  • 2 minut(y) czytania

„Heated Rivalry” w błyskawicznym tempie wyrósł na popkulturowe zjawisko. Serial o hokejowej rywalizacji i zakazanej miłości zdominował media społecznościowe, a fani nie przestają mówić o jego znaczeniu dla reprezentacji osób LGBTQ+. W ostatnich dniach zrobiło się o nim jeszcze głośniej, gdy prawdziwy zawodnik hokeja ujawnił, że właśnie ten serial pomógł mu publicznie się wyoutować.


Od premiery na HBO Max produkcja zbiera entuzjastyczne recenzje za autentyczne, bliskie widzom postacie. Adaptacja bestsellerowych powieści Rachel Reid łączy odważne, pełne namiętności wątki z poruszającą historią o zamkniętych w szafie hokeistach, którzy próbują pogodzić karierę sportową z uczuciem.


Główne role Connora Storrie’ego i Hudsona Williamsa błyskawicznie uczyniły z nich gwiazdy, a dużą sympatię fanów zdobył również Robbie G.K., wcielający się w baristę ze smoothie baru, który próbuje odnaleźć się w relacji z kapitanem drużyny hokejowej.


G.K. podkreślił, jak ważna okazała się reprezentacja pokazana w serialu.– To niemal bezpieczna przystań, jaką ta historia tworzy dla ludzi, którzy szukają w niej komfortu – powiedział w wywiadzie dla „Good Morning America”. – Gdybym w pełni zdawał sobie sprawę z jej wpływu i ciężaru emocjonalnego, pewnie za bardzo bym to wszystko analizował.


Na początku tygodnia amerykańskie media obiegła historia Jessego Kortuema – byłego hokeisty z Minnesoty, który napisał na Facebooku, że „Heated Rivalry” zainspirowało go do coming outu. Kortuem grał w hokeja do liceum, ale zrezygnował, ponieważ nie czuł się bezpiecznie w środowisku sportowym.


„Dzielę się tym dla nastolatka, który przez lata nosił w sobie ciężar, niepasujący do tamtego świata” – napisał. W rozmowie z „GMA” dodał:– „Heated Rivalry” uświadomiło mi, jak bardzo widzialność ma znaczenie. Pozwoliło mi stać się głosem dla tych, którzy byli przede mną, i walczyć o bardziej inkluzywny hokej.


Serial, obok intensywnych scen miłosnych, trafnie oddaje napięcie i ból relacji, które muszą pozostać w ukryciu.– Tego typu historia łatwo mogłaby wypaść niezręcznie albo chybiać celu, ale myślę, że to właśnie ludzie stojący za serialem sprawili, że stał się czymś wyjątkowym – zaznaczył G.K.


Autorka książek, Rachel Reid, przyznała w „Good Morning America”, że otrzymała wiadomości nawet od „wielu heteroseksualnych mężczyzn”, którzy twierdzą, że historia pomogła im poprawić relacje w swoich małżeństwach.– Jako wieloletnia fanka hokeja miałam wiele problemów z kulturą tego sportu – powiedziała. – Pisanie było dla mnie sposobem, by te emocje przelać na papier.


Reid potwierdziła, że powstaje kolejna książka, a serial już dostał zamówienie na drugi sezon. Akcja nowych odcinków ma obejmować jeden pełny sezon hokejowy, dokładnie ten, w którym kończy się „The Long Game”.


– Zobaczymy Shane’a i Ilyę razem przez cały czas – to dla nich nowe i dziwne doświadczenie – zapowiedziała autorka. – I właśnie to będzie najbardziej ekscytujące do eksplorowania.

,


Komentarze


bottom of page