top of page

Federalny Sąd Administracyjny rozstrzygnie ws. uznania Gruzji za „bezpieczny kraj pochodzenia”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 4 dni temu
  • 1 minut(y) czytania

Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku zajmie się sprawą obywatela Gruzji, któremu grozi deportacja z Niemiec. Mężczyzna ubiega się o azyl, twierdząc, że w ojczyźnie jest prześladowany z powodu swojej orientacji homoseksualnej. Sprawa trafiła do sądu po tym, jak Sąd Administracyjny w Osnabrück skierował pytanie prawne dotyczące zgodności z prawem rozporządzenia federalnego uznającego Gruzję za „bezpieczny kraj pochodzenia”.


Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców odrzucił wniosek azylowy jako oczywiście bezzasadny, powołując się na obowiązujące od 21 stycznia 2026 r. rozporządzenie. Jednak już w kwietniu sąd w Osnabrück zawiesił wykonanie deportacji, wskazując na poważne wątpliwości dotyczące legalności decyzji.


Po analizie raportów o sytuacji w Gruzji sąd uznał, że nie ma wystarczających podstaw do uznania tego państwa za bezpieczne w rozumieniu prawa Unii Europejskiej. W uzasadnieniu wskazano m.in. na pogarszającą się od 2024 r. sytuację osób LGBTQ+, a także na brak gwarancji przestrzegania praw człowieka w separatystycznych regionach Osetii Południowej i Abchazji. Sąd zwrócił również uwagę, że niemiecki rząd nie ujawnił źródeł, na których oparł swoją ocenę bezpieczeństwa Gruzji, mimo wymogu wynikającego z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE.


Jeżeli Federalny Sąd Administracyjny uzna rozporządzenie za niezgodne z prawem, klasyfikacja Gruzji jako „bezpiecznego kraju pochodzenia” utraci moc. W przeciwnym razie sprawa wróci do Sądu Administracyjnego w Osnabrück, który rozpatrzy odwołanie Gruzina.


Od września 2024 r. w Gruzji obowiązuje ustawa o „ochronie wartości rodzinnych i nieletnich”, która zakazuje m.in. tzw. „propagandy LGBT”. Przepisy ograniczają możliwość organizowania wydarzeń LGBTQ+, wprowadzają cenzurę treści dotyczących osób nieheteronormatywnych oraz zakazują prawnego uznania małżeństw jednopłciowych i procedur uzgodnienia płci. Organizacje broniące praw człowieka oceniają, że regulacje znacząco pogorszyły sytuację społeczności LGBTQ+ i zwiększyły ryzyko dyskryminacji oraz prześladowań.


źródło queer.de

Komentarze


bottom of page