top of page

Europa: raport scenarzystów ostrzega przed „efektem mrożącym” i autocenzurą twórców

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 25 mar
  • 2 minut(y) czytania

Donald Trump oraz liczne skrajnie prawicowe rządy w Europie przyczyniają się do powstania tzw. „efektu mrożącego”, który skłania twórców do autocenzury – wynika z raportu opublikowanego dziś przez Federation of Screenwriters in Europe (FSE).


Dokument zatytułowany „Right to Write” został zaprezentowany podczas festiwalu Series Mania i stanowi apel o przeciwdziałanie – jak określają autorzy – narastającej presji na instytucje kultury oraz wolność wypowiedzi.


Według raportu w ostatniej dekadzie nastąpiło wyraźne przesunięcie poglądów politycznych, co przełożyło się na wzrost poparcia dla ugrupowań skrajnej prawicy. FSE wskazuje, że partie tego nurtu współrządzą lub sprawują władzę m.in. w Chorwacji, Czechach, Finlandii, na Węgrzech, we Włoszech, na Słowacji i w Szwecji.


Autorzy podkreślają, że działania tych rządów wobec środowisk twórczych prowadzą do sytuacji, w której decyzje dotyczące projektów filmowych i telewizyjnych – już na wczesnym etapie – są podejmowane ostrożniej, z uwzględnieniem potencjalnych reakcji politycznych. Nadawcy i producenci, kierując się zarządzaniem ryzykiem, coraz częściej rezygnują z tematów mogących wywołać sprzeciw wpływowych środowisk prawicowych.


Raport zwraca szczególną uwagę na przykłady z Węgier oraz Polski z okresu poprzednich rządów. Jednocześnie podkreśla, że „efekt mrożący” dotyka bezpośrednio samych scenarzystów – wielu z nich rezygnuje z rozwijania projektów dotyczących migracji czy społeczności LGBTQ+, koncentrując się na bezpieczniejszych gatunkach, takich jak komedie romantyczne czy dramaty historyczne.


FSE ostrzega również przed zagrożeniami dla systemu finansowania produkcji audiowizualnej w Europie, który w dużej mierze opiera się na środkach publicznych i nadawcach publicznych. Ewentualne ograniczenia w tym obszarze mogą doprowadzić do spadku liczby realizowanych projektów.


Raport wskazuje przy tym, że sytuacja europejskiego rynku produkcji filmowej i telewizyjnej pozostaje relatywnie stabilna w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie produkcja jest niższa – zarówno w zakresie filmów fabularnych, jak i seriali.


Dokument odnosi się także do polityki administracji Donalda Trumpa, wyrażając obawy, że jej podejście do regulacji – zwłaszcza w obszarze cyfrowym – może osłabić fundamenty europejskiego systemu audiowizualnego. Wskazano m.in. na krytykę unijnych regulacji oraz groźby nałożenia wysokich ceł na produkcje powstające poza USA.


Autorzy raportu zapowiadają działania na poziomie europejskim, w tym monitorowanie przypadków cenzury oraz potencjalne powołanie instytucji zajmującej się ochroną wolności twórczej w sektorze audiowizualnym.


„Żyjemy w czasie autentycznego kryzysu” – podsumowano w raporcie. „Scenarzyści mają prawo i obowiązek przeciwstawiać się erozji wolności słowa oraz bronić wartości swoich historii.”


źródło Deadline

Komentarze


bottom of page