„Dziewczyny, które kochają chłopców, którzy kochają chłopców”
- Newsroom Darius
- 5 dni temu
- 2 minut(y) czytania
Czy scena pocałunku Shane’a i Ilyi w powieści Heated Rivalry sprawiła, że coś w tobie drgnęło? Czy łapiesz się na myśli: „Nie potrafię zrozumieć, co się ze mną dzieje. Czy to kryzys wieku średniego? Czy już nigdy nie poczuję takich emocji?”
Jeśli tak — nie jesteś sama.
W obszernym tekście dla Vulture dziennikarz E. Alex Jung przygląda się zjawisku, które można streścić jednym pytaniem: dlaczego tak wiele kobiet traci głowę dla gejowskich romansów?
Od fanfików do bestsellerów
Centralnym punktem tej historii jest fenomen popularności romansów M/M (male/male), szczególnie wśród heteroseksualnych kobiet. Jednym z najbardziej kultowych przykładów jest relacja między bohaterami serii hokejowych romansów — Shane’em Hollanderem i Ilyą Rozanovem (Shane Hollander oraz Ilya Rozanov).
Autorką książki jest Rachel Reid, twórczyni cyklu Game Changers. Jej powieści, początkowo funkcjonujące w niszy, stały się dla wielu czytelniczek emocjonalnym objawieniem — oferując intensywność uczuć, dramat i erotyczne napięcie, które trudno im znaleźć w tradycyjnych romansach heteroseksualnych.
„Fujoing out” i kulturowe napięcia
W artykule pojawia się również termin „fujoshi” — japońskie określenie kobiet zafascynowanych historiami o relacjach między mężczyznami. Dla jednych to niewinne fandomowe zaangażowanie, dla innych — problematyczne zawłaszczenie queerowych narracji przez kobiecą publiczność.
Nie brakuje głosów krytycznych, zwłaszcza ze strony części gejowskich czytelników, którzy pytają, czy masowa konsumpcja takich historii przez kobiety nie prowadzi do uproszczeń, fetyszyzacji lub wypaczania realnych doświadczeń osób LGBTQ+. Z drugiej strony wiele kobiet argumentuje, że romanse M/M pozwalają im oderwać się od tradycyjnych ról płciowych i spojrzeć na miłość poza schematem, w którym kobieta zawsze jest stroną ocenianą, uprzedmiotowioną czy podporządkowaną.
Dlaczego to działa?
Jung analizuje kilka możliwych powodów tej fascynacji:
brak klasycznej dynamiki dominacji mężczyzna–kobieta,
większa równość emocjonalna bohaterów,
możliwość bezpiecznej eksploracji pożądania bez bezpośredniego utożsamiania się z jedną ze stron,
intensywność relacji budowanej na tajemnicy, zakazie i rywalizacji.
W przypadku „Heated Rivalry” dochodzi jeszcze motyw sportowej konkurencji i wieloletniego napięcia, które stopniowo przeradza się w głębokie uczucie. Dla wielu czytelniczek to emocjonalny rollercoaster, który wykracza poza zwykły romans.
Więcej niż trend
Artykuł pokazuje, że popularność gejowskich romansów wśród kobiet to nie chwilowa moda, lecz złożone zjawisko kulturowe. Łączy w sobie fandom, literaturę gatunkową, queerową reprezentację i pytania o granice identyfikacji.
Czy to eskapizm? Czy poszukiwanie nowych narracji o miłości? A może próba wyrwania się z utartych schematów romantycznych?
Jedno jest pewne — emocje, jakie wywołują historie takie jak ta o Shane’ie i Ilyi, są dla wielu czytelniczek jak odkrycie zupełnie nowego języka pożądania i bliskości.
źródło New York Times




Komentarze