Dorastając jako gej: walka z ciałem, głodem i niepewnym powrotem do zdrowia
- Newsroom Darius
- 5 kwi
- 2 minut(y) czytania

Aaron Sugg w szczerym wyznaniu opowiada o swoim doświadczeniu dorastania jako młody gej, nękany w szkole i zmagający się z niską samooceną oraz problemami z ciałem. W jego przypadku chęć kontrolowania życia znalazła wyraz w ograniczaniu jedzenia, które szybko przerodziło się w zaburzenie odżywiania.
Pandemia COVID-19, która zakończyła jego ostatnie miesiące szkoły średniej w Surrey, była punktem zwrotnym. Izolacja w domu, zbyt dużo wolnego czasu i dorastanie w ukryciu sprawiły, że Aaron spędzał godziny w Internecie, porównując swoje ciało do zdjęć innych mężczyzn i czując się coraz bardziej niedoskonały. Jako nastolatek z „moobs” (męskimi piersiami), szerokimi biodrami i „damskim” gestem ręki był łatwym celem dla rówieśników, którzy go dręczyli nie tylko ze względu na wygląd, ale także orientację seksualną.
Z czasem jego obsesja na punkcie ciała przerodziła się w zaburzenie odżywiania. Głodzenie się dawało mu poczucie kontroli i satysfakcji, a brak jedzenia stał się rytuałem. Moment kryzysu nadszedł w czasie pandemii, podczas rodzinnych obchodów urodzin matki, gdy nie potrafił cieszyć się ani jeść, pogrążony w wewnętrznym cierpieniu. Dopiero wyznanie tego matce było początkiem walki z „potworem” w sobie.
Mimo prób wyzdrowienia i osiągnięcia sukcesów, takich jak ukończenie studiów z wyróżnieniem, Aaron przyznaje, że walka trwa nadal. Zaburzenie odżywiania powracało w formie przymusowego głodzenia, obsesyjnych ćwiczeń i samokrytyki wobec ciała. Nawet dziś, będąc szczęśliwszym i bardziej świadomym siebie, wciąż odczuwa wpływ tej historii: jedzenie wiąże się z poczuciem winy, a kontrola nad ciałem jest automatyczną reakcją.
Pomimo tego, Aaron podkreśla, że jest najszczęśliwszy w życiu, jak tylko kiedykolwiek był. Nauczył się patrzeć na jedzenie jako paliwo, a nie wroga, ceni swoje relacje i akceptuje swoje ciało. Choć pytanie, czy nadal cierpi na zaburzenie odżywiania, nie ma dla niego jednoznacznej odpowiedzi, sam fakt refleksji i akceptacji daje mu poczucie spokoju.
Aaron planuje w przyszłości skorzystać z pomocy specjalisty, by wyciszyć destrukcyjny głos w sobie i jeszcze bardziej zbliżyć się do pełnego zdrowia psychicznego i fizycznego.
źródło Attitude Magazine



Komentarze