top of page

Colton Underwood broni gry „Zdrajcy”, ujawnia groźby śmierci wysyłane do niego i jego rodziny: „To nie jest OK”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 7 lut
  • 1 minut(y) czytania

Colton Underwood, były uczestnik The Bachelor, który w 2021 roku ujawnił, że jest gejem, wziął udział w 4. sezonie The Traitors, gdzie jego intensywna gra przysporzyła mu wielu wrogów w zamku, a w sieci spotkał się z falą hejtu. Ataki nasiliły się po tym, jak fani przypomnieli sobie jego przeszłe kontrowersje, w tym nakaz ochrony z 2020 roku. Platforma Peacock apelowała do widzów o szacunek wobec uczestników.


W 8. odcinku Underwood został „zamordowany” przez zdrajców Roba Rauscha i Candiace Dillard Bassett – zdarzenie, którego się spodziewał. Podkreślał, że woli odpaść w taki sposób niż zostać wyrzuconym z gry, ponieważ daje to szansę na obronę swojej strategii przy stole.


Underwood mówił też o toksycznych komentarzach w sieci, w tym groźbach i odniesieniach do jego rodziny, ale zaznaczył, że skupia się na pozytywach i nie zamierza wchodzić w konflikty. Wyjaśnił swoją strategię w grze, opisując sojusz z Robem i chwaląc taktykę zdrajców. Odniósł się również do relacji z Michaelem Rapaportem i Lisą Rinną, podkreślając, że wszelkie napięcia zostały rozwiązane i że darzy ich wzajemnym szacunkiem.


Obecnie Underwood podkreśla, że jest w dobrym miejscu w życiu, jest dumny ze swojej gry i cieszy się, że może oglądać sezon jako fan, a nie uczestnik - Variety

Komentarze


bottom of page