„Co dalej po pielgrzymce?” – nowa inicjatywa po jubileuszowym spotkaniu osób LGBTQ w Rzymie
- Newsroom Darius
- 2 dni temu
- 2 minut(y) czytania
We wrześniu 2025 roku w Rzym wydarzyło się coś, co wielu uczestników określa jako moment przełomowy. Ponad 1400 pielgrzymów – osób LGBTQ, ich rodzin i przyjaciół – przybyło do Wiecznego Miasta na pielgrzymkę organizowaną m.in. przez La Tenda di Gionata oraz Outreach. Wydarzenie to, często nazywane nieformalnie „pielgrzymką LGBTQ”, wpisało się w szerszy kontekst jubileuszowy Kościoła.
Dla wielu uczestników było to doświadczenie głęboko poruszające. Po raz pierwszy mogli oni przejść przez przestrzenie kościelne nie jako „niewidzialni”, lecz jako osoby w pełni obecne – rozpoznane, nazwane i przyjęte. Towarzyszyli im księża, siostry zakonne oraz inni wierni. To właśnie ta widoczność i wspólnota stały się istotą wydarzenia.
Jednak po zakończeniu pielgrzymki pojawiło się zasadnicze pytanie: co dalej?
Od doświadczenia do drogi
Autor inicjatywy, zaangażowany w koordynację grup międzynarodowych, opisuje, że przygotowania do pielgrzymki były procesem intensywnym – pełnym rozmów, wątpliwości i nadziei. Uczestnicy przestali być anonimową grupą, stali się konkretnymi osobami z historiami i wiarą.
To doświadczenie nie było jednak początkiem, lecz kolejnym etapem dłuższej drogi, sięgającej jeszcze lat 90. W Palermo autor współpracował z organizacją świecką, wspierając osoby LGBTQ zagrożone wykluczeniem społecznym. W tamtym czasie to właśnie Kościół – nie instytucje świeckie – otworzył drzwi i udostępnił przestrzeń dla tej działalności.
Późniejsze doświadczenia, m.in. w Warszawa podczas marszów równości, ukazały skalę napięć społecznych. Kontrast między otwartością jednej grupy a wrogością drugiej stał się symbolem głębokich podziałów, które wciąż istnieją.
„Rzeka pod ziemią”
Po zakończeniu pielgrzymki pojawiła się metafora: rzeka, która płynie pod ziemią. Gdy nie widać jej na powierzchni, łatwo uznać, że przestała istnieć. Podobnie wielu uczestników zastanawiało się, czy duch odnowy, którego doświadczyli w Rzymie, nie zniknie.
Odpowiedzią na to pytanie ma być nowa inicjatywa.
„Called by Name” – modlitwa i spotkanie
Projekt „Called by Name” to cykl otwartych spotkań online, odbywających się w języku włoskim i angielskim. Ich centrum stanowi wspólna modlitwa, świadectwa oraz dialog. Inicjatywa odcina się od formatu klasycznych webinarów czy debat o charakterze instytucjonalnym. Nie stoi za nią żadna struktura organizacyjna ani komitet – gospodarzem każdego spotkania jest konkretny duchowny lub siostra zakonna, którzy samodzielnie wybierają temat i formę.
Pierwsze spotkanie odbędzie się 8 maja i poprowadzi siostra Enrica Solmi z franciszkańskiego zgromadzenia w okolicach Modeny. Jej kluczowym słowem jest „rozbrojenie” – rozumiane jako duchowy proces otwierania serca, inspirowany postaciami św. Franciszek z Asyżu i św. Klara z Asyżu.
W kolejnych spotkaniach udział wezmą m.in.:
Andrea Conocchia – znany z pracy z osobami wykluczonymi
Andrea Bigalli – który odniesie się do ewangelicznej sceny uzdrowienia trędowatego
Marco Torre – mówiący o Kościele jako wspólnocie osób, a nie strukturze biurokratycznej
Droga, która powstaje krok po kroku
Nowa inicjatywa nie zakłada wielkiej strategii ani z góry ustalonej narracji. Jej celem jest raczej tworzenie przestrzeni spotkania – „kamień po kamieniu”, jak opisuje autor. Każde spotkanie ma być unikalne, zakorzenione w wierze i osobistym doświadczeniu.
W projekt zaangażowały się różne środowiska, w tym GNRC oraz Drachma, ale jego charakter pozostaje oddolny i osobisty.
Ostatecznie odpowiedź na pytanie „co dalej?” nie przybiera formy deklaracji czy programu działania. Jest nią zaproszenie – do wspólnej modlitwy, obecności i budowania relacji.
Bo jak podkreślają organizatorzy: rzeka wciąż płynie.
źródło Outleach





Komentarze