Chris Pappas pierwszym homoseksualnym senatorem USA. W kampanii wspierał go mąż
Chris Pappas przeszedł do historii amerykańskiej polityki, zostając pierwszym otwarcie homoseksualnym mężczyzną wybranym do Senatu Stanów Zjednoczonych. Polityk z New Hampshire pokonał republikańskiego byłego senatora Johna E. Sununu w wyborach śródokresowych, w których Demokraci odzyskali większość w obu izbach Kongresu.
Zwycięstwo Pappasa było nie tylko przełomem dla reprezentacji osób LGBTQ+ w amerykańskim parlamencie. W kampanii jego kandydatura była również przedstawiana jako sprzeciw wobec ataków administracji Donalda Trumpa na rodziny LGBTQ+.
Po ogłoszeniu wyników Pappas wygłosił przemówienie, któremu towarzyszył jego mąż, Vann Bentley. Polityk podziękował mu ze sceny i objął go przed kamerami. W swoim wystąpieniu podkreślił, że niezależnie od wyniku głosowania czuje się szczęśliwy dzięki ich małżeństwu.
„Wygrana, przegrana czy remis – jestem dziś najszczęśliwszym facetem, bo jestem mężem mężczyzny, którego kocham” – powiedział Pappas. Dodał, że mimo negatywnych ataków i kłamstw tego wieczoru zwyciężyły miłość i prawda.
Pappas i Bentley od lat wspólnie uczestniczą w wydarzeniach publicznych. W 2026 roku pojawili się razem na paradzie Portsmouth Pride, wspierając lokalną społeczność LGBTQ+ i kampanię wyborczą polityka.
Ich związek był także przedmiotem ataków politycznych. W kampanii przed wyborami do Izby Reprezentantów w 2018 roku republikański rywal Pappasa, Matt Mowers, wykorzystywał jego relację z Bentleyem, określając partnera polityka jako lobbystę korporacyjnego.
Para ogłosiła zaręczyny w 2021 roku. „Powiedzieliśmy sobie »tak«! Vann i ja z radością dzielimy się wiadomością o naszych zaręczynach i nie możemy się doczekać wspólnego życia pełnego szczęścia” – napisał wówczas Pappas w mediach społecznościowych.
W lutym 2023 roku polityk poinformował, że para wzięła ślub podczas ceremonii w gronie rodziny i przyjaciół. „Czujemy się szczęściarzami, że się odnaleźliśmy i budujemy wspólne życie” – napisał, dziękując bliskim za miłość i wsparcie.
Wystąpienie po zwycięstwie wyborczym było kolejnym publicznym momentem, w którym Pappas podkreślił znaczenie swojego małżeństwa. Polityk zaznaczył, że nawet gdyby przegrał wybory, nadal uważałby się za szczęściarza.



Komentarze