top of page

Chris Gallant odpowiada na doniesienia o zdjęciach w stroju BDSM. „Nie dam się uciszyć”

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
3 dni temu
2 minut(y) czytania

Demokratyczny kandydat do Izby Reprezentantów USA Chris Gallant zapowiedział, że pozostanie w wyścigu wyborczym mimo publikacji zdjęć, na których przed laty pozował w odzieży i akcesoriach BDSM. 37-letni Gallant ubiega się o mandat w 1. okręgu kongresowym stanu Nowy Jork, gdzie jego rywalem jest urzędujący republikański kongresmen Nick LaLota.


Gallant, który jest otwarcie homoseksualnym weteranem armii, pilotem śmigłowca Black Hawk i ochotniczym strażakiem, potwierdził autentyczność zdjęć. Fotografie powstały w ramach prywatnej, za obopólną zgodą sesji z udziałem Gallanta i jego ówczesnego partnera. Według prawniczki kandydata, Sary Azari, Gallant znał właściciela firmy Mr S Leather i zgodził się, by wybrane zdjęcia zostały wykorzystane w związku z produktami sklepu.


Zdjęcia przedstawiają Gallanta m.in. w skórzanych akcesoriach i elementach odzieży związanych z kulturą BDSM. Materiały były dostępne na stronie Mr S Leather co najmniej w latach 2011–2020, a następnie zostały usunięte na prośbę Gallanta. Część fotografii miała później pojawić się na stronach niezwiązanych z pierwotnym sklepem.


W poniedziałek 14 września Gallant przekazał swoim zwolennikom, że nie zamierza pozwolić, by sprawa wpłynęła na jego kampanię. „Zawsze byłem bezkompromisowo sobą” – stwierdził w oświadczeniu cytowanym przez Newsday. Dodał, że publikacja materiałów dotyczących jego przeszłości nie zmieni jego wartości ani przekonań.


W kolejnym nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Gallant nazwał sprawę „skoordynowanym politycznym atakiem”, którego celem – w jego ocenie – jest zmuszenie go do wycofania się z wyborów. Podkreślił, że nie pozwoli, aby jego życie prywatne zostało wykorzystane przeciwko niemu.


„Jestem bardzo dumny z tego, kim jestem i nie dam się zawstydzić ani uciszyć” – powiedział Gallant. Przypomniał również, że do armii wstąpił w wieku 17 lat i przez lata służył jako pilot śmigłowca Black Hawk. „Nie wycofam się z tego wyścigu” – zadeklarował.


Prawniczka Gallanta przekonuje, że fotografie nie mają związku z jego kwalifikacjami ani działalnością publiczną. Jednocześnie Gallant pozostaje kandydatem Partii Demokratycznej w wyborach do Izby Reprezentantów w 1. okręgu Nowego Jorku.



Komentarze


bottom of page