top of page

Biskupka Grenlandii apeluje do Amerykanów: „Nie jesteśmy własnością, nasze domy nie są na sprzedaż”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 13 godzin temu
  • 1 minut(y) czytania

Paneeraq Siegstad Munk, biskupka Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Grenlandii, zwróciła się do obywateli Stanów Zjednoczonych z pilnym apelem w obronie swojej ojczyzny.


„Prosimy was — od obywatela do obywatela — abyście nam pomogli. My, ludzie Grenlandii, nie jesteśmy towarem do kupienia. Grenlandia nie jest ziemią na sprzedaż ani terytorium do zajęcia. To nasz dom” — napisała biskupka Munk.


Biskupka podkreśliła, że mimo niewielkiej liczebności Grenlandczyków, ich głos nie może pozostać niewidoczny. „Mamy język, kulturę, przodków, dzieci i przyszłość związaną z tym miejscem. Nie chcemy stać się częścią Stanów Zjednoczonych!” — zaznaczyła.


Paneeraq Siegstad Munk zaapelowała do Amerykanów, aby w obronie wolności, godności i prawa do samostanowienia skontaktowali się ze swoimi przedstawicielami w Kongresie: „Napiszcie do swoich reprezentantów i senatorów. Powiedzcie im: Jesteśmy ludźmi, nie własnością. Nasze domy nie są na sprzedaż. Stańcie po naszej stronie. Niech Bóg was błogosławi.”


Jest to kolejny głos Grenlandczyków sprzeciwiających się ewentualnym próbom przejęcia ich terytorium i przypominający, że nawet małe społeczności mają prawo do decydowania o swojej przyszłości.

Komentarze


bottom of page