top of page

Biskup Schepers: Kościół musi przejść od tolerancji osób queer do prawdziwej równości

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 1 dzień temu
  • 3 minut(y) czytania

Kościół katolicki musi przejść od deklarowanej tolerancji osób queer do rzeczywistej równości, a jego zadaniem jest obrona godności każdego człowieka — powiedział biskup pomocniczy Ludger Schepers z Essen, pierwszy komisarz ds. osób queer w Konferencji Episkopatu Niemiec.


W rozmowie z portalem SCHWULISSIMO Schepers podkreślił, że jego zaangażowanie na rzecz osób LGBTIQ+ wynika z osobistych doświadczeń i sprzeciwu wobec dyskryminacji. Jak zaznaczył, jako chrześcijanin nie może pozostawać obojętny wobec marginalizowania ludzi, a Kościół powinien być „bezpiecznym, dającym ochronę miejscem dla każdego człowieka – bez wyjątku”.


Schepers określił swoją działalność przede wszystkim jako budowanie sieci kontaktów między osobami odpowiedzialnymi za duszpasterstwo osób queer w niemieckich diecezjach, katolickimi szkołami, stowarzyszeniami oraz inicjatywami gejów, lesbijek i osób queer. Jego celem jest tworzenie przestrzeni do dialogu i wymiany doświadczeń oraz zapewnienie, aby temat obecności osób queer nie znikał z życia Kościoła.


Biskup przyznał, że sceptycyzm części osób LGBTIQ+ wobec powołania kościelnego komisarza jest uzasadniony ze względu na wcześniejsze doświadczenia wykluczenia i krzywdzącej retoryki Kościoła. Jak ocenił, jego urząd nie oznacza, że „wszystko nagle jest w porządku”, lecz jest przyznaniem przez biskupów, że istnieje poważny problem wymagający działania.


Wśród dotychczasowych osiągnięć Schepers wymienił publikację podręcznika „Stworzony, Odkupiony, Kochany”, przeznaczonego dla władz szkół katolickich, oraz przygotowywany do publikacji dokument synodalny „Różnorodność płciowa”. Jego zdaniem jednym z najważniejszych rezultatów jest fakt, że tematyka queer stała się w Kościele niemieckim bardziej obecna i nie można jej już odsunąć na margines.


Schepers ocenił atmosferę w Kościele katolickim jako ambiwalentną. Z jednej strony wskazał na wsparcie ze strony wielu duchownych, parafii i wiernych, z drugiej — na przypadki otwartego odrzucenia osób queer. Jego zdaniem Kościół powinien tworzyć przestrzeń do spotkania obu stron i jasno podkreślać, że godność człowieka nie podlega negocjacjom.


Największy opór wobec zmian Schepers wiąże nie tyle z konkretnymi osobami czy grupami, ile z zakorzenioną w strukturach Kościoła kulturą lęku przed zmianą. Jego odpowiedzią ma być cierpliwość, a nie konfrontacja.


Odnosząc się do błogosławieństw par tej samej płci, biskup wskazał na dokument „Fiducia supplicans”, którym papież Franciszek otworzył możliwość udzielania błogosławieństw osobom żyjącym w sytuacjach określanych przez prawo kanoniczne jako nieregularne lub trudne. Schepers opowiedział się za tym, by błogosławieństwo było dostępne tam, gdzie ludzie chcą wspólnie podejmować odpowiedzialność za swoje życie i pokładają ufność w Bogu.


Biskup odrzucił również przekonanie, że różnice między diecezjami czy częściami Kościoła automatycznie podważają jego wiarygodność. Jego zdaniem problemem nie jest sama różnorodność stanowisk, lecz destrukcyjne polemiki, w których przeciwnikom odmawia się kompetencji teologicznych lub duszpasterskich. Wezwał do autentycznej dyskusji i odejścia od sztucznego emocjonalizowania konfliktu.


Schepers krytycznie odniósł się także do sprowadzania sporów między Kościołem niemieckim a Watykanem do kwestii moralności seksualnej. Jego zdaniem Kościół powinien w większym stopniu koncentrować się na takich problemach jak sprawiedliwość społeczna, godność człowieka i przeciwdziałanie wykluczeniu. W tym kontekście wskazał również na rosnącą polaryzację społeczną w Niemczech i popularność AfD.


Biskup przyznał, że odrzucanie niemieckich inicjatyw reformatorskich przez Watykan jest dla niego źródłem frustracji. Podkreślił jednak, że nie chce pozwolić, by poczucie bezsilności prowadziło do zerwania dialogu. Jak zaznaczył, zmiany mogą następować powoli, ale zaczynają się od konkretnych spotkań i relacji między ludźmi.


Schepers nie uważa podziału Kościoła za nieunikniony. Jego zdaniem globalny charakter Kościoła oznacza istnienie różnych kontekstów kulturowych i społecznych, a jedność nie powinna być utożsamiana z uniformizacją. Jednocześnie podkreślił, że uznanie godności osób queer i ich związków jest dla niego fundamentalną konsekwencją Bożej miłości do każdego człowieka.


Do wierzących osób queer, które czują się zranione przez Kościół, Schepers skierował przede wszystkim słowa przeprosin. Ocenił, że Kościół poprzez język, wykluczenie i zawężoną teologię moralną wyrządził wielu osobom głębokie i wielopokoleniowe krzywdy. Zapewnił jednocześnie, że osoby queer są chciane i błogosławione oraz stanowią integralną część Kościoła.


Według Schepersa stworzenie Kościoła, który będzie rzeczywistym domem dla osób queer, wymaga nie tylko deklaracji otwartości, ale także zmian strukturalnych i teologicznych. Wskazał m.in. na potrzebę powszechnej dostępności ceremonii błogosławieństwa, większej widoczności osób queer w strukturach kościelnych oraz przepisów chroniących różnorodność w prawie pracy. „Musimy przejść od zwykłej tolerancji do prawdziwej równości” — podkreślił.


Biskup opowiedział się także za duszpasterstwem opartym na równym traktowaniu. Jego zdaniem powinno ono polegać przede wszystkim na słuchaniu, szacunku dla sumienia jednostki i towarzyszeniu wiernym, a nie na pouczaniu.

Komentarze


bottom of page