Biskup o duszpasterskim towarzyszeniu katolikom LGBT+ w duchu papieża Franciszka
- Newsroom Darius
- 4 dni temu
- 3 minut(y) czytania

Zmarły papież Franciszek pozostawił Kościołowi jedno z najważniejszych wezwań swoich czasów: budowanie „kultury spotkania”. W homilii z 13 września 2016 roku, wygłoszonej w Domu św. Marty, mówił o ewangelicznym stylu Jezusa, który polega nie tylko na patrzeniu, ale na prawdziwym dostrzeganiu człowieka; nie na słyszeniu, ale na słuchaniu; nie na przechodzeniu obok, lecz na zatrzymaniu się, współczuciu i bliskości. To przesłanie stało się punktem odniesienia dla nowej formy duszpasterskiego zaangażowania w Brazylii.
W październiku 2025 roku prezydium Krajowej Konferencji Biskupów Brazylii (CNBB) zaprosiło jednego z hierarchów do objęcia roli biskupa-referenta towarzyszącego działalności Krajowej Sieci Katolickich Grup LGBT+. Jak sam podkreśla, przyjął tę misję z radością i bez wahania, widząc w niej odpowiedź na pilną potrzebę Kościoła „wychodzącego”, który nie boi się spotkania z człowiekiem takim, jaki jest.
Biskup zaznacza, że duszpasterskie towarzyszenie nie jest próbą teologicznej rewolucji ani odejścia od nauczania Kościoła. Przeciwnie – to droga formacji pastoralnej, ucząca metod dialogu, rozeznania i uważnego słuchania, zakorzeniona w Piśmie Świętym, Tradycji i Magisterium. Chodzi o styl obecności, który pozwala Kościołowi być blisko ludzi, zamiast redukować Ewangelię do zbioru norm oderwanych od realnego życia.
Krajowa Sieć Katolickich Grup LGBT+ działa w Brazylii od ponad 15 lat i zrzesza osoby LGBT+ oraz ich sojuszników, którzy chcą żyć swoim chrztem i w pełni uczestniczyć w życiu wspólnoty kościelnej. Struktury sieci obejmują wszystkie regiony kraju i są powiązane z Krajową Komisją Świeckich Brazylii (CNLB). Po raz pierwszy w historii sieć ta otrzymała oficjalnego biskupa towarzyszącego jej drodze.
W swoim tekście hierarcha nie unika trudnych tematów. Przypomina, że osoby LGBT+ w Brazylii należą do grup szczególnie dotkniętych przemocą, dyskryminacją i mową nienawiści. Statystyki zabójstw motywowanych homofobią należą do najwyższych na świecie, a wskaźniki samobójstw wśród młodzieży LGBT+ są wielokrotnie wyższe niż wśród ich heteroseksualnych rówieśników. – Każdy dyskurs religijny, który usprawiedliwia przemoc i rani godność człowieka jako dziecka Bożego, jest zaprzeczeniem Ewangelii – podkreśla.
Szczególnie poruszające jest przywołanie świadectwa młodego geja, który po doświadczeniu odrzucenia we własnej wspólnocie wiary powiedział: „Najlepszą rzeczą, jaka mnie spotkała w życiu, było odejście z Kościoła”. Zdaniem biskupa, jeśli dla niektórych „skandalem” jest obecność osób LGBT+ w Kościele, to o wiele większym skandalem jest ich wykluczanie i marginalizacja.
Odpowiedzią na te rany ma być to, co autor nazywa „pedagogią spotkania” – drogą opartą na spojrzeniu, które widzi, na słuchaniu, które naprawdę słyszy, oraz na bliskości, która nie boi się dotknąć ludzkiego cierpienia. Inspiracją jest ewangeliczna scena wskrzeszenia syna wdowy z Nain, do której nawiązywał papież Franciszek: Jezus najpierw zatrzymuje się przy cierpiącej kobiecie, wzrusza się i mówi: „Nie płacz”.
W tym duchu biskup odwołuje się do adhortacji Amoris Laetitia, przypominając, że nie wszystkie kwestie doktrynalne i moralne muszą być rozstrzygane jedynie poprzez centralne interwencje Magisterium. Jedność nauczania nie wyklucza bowiem różnych interpretacji i konsekwencji pastoralnych. Kościół synodalny – kontynuowany dziś przez papieża Leona XIV – jest Kościołem słuchającym, idącym obok zranionych niczym miłosierny Samarytanin.
Towarzyszenie osobom LGBT+ i ich rodzinom nie oznacza rezygnacji z prawdy, lecz głoszenie jej w kluczu nadziei, bez języka potępienia. Celem jest pomoc każdemu człowiekowi w odkrywaniu sensu własnej godności, człowieczeństwa i seksualności jako daru oraz łaski, która może ubogacać świat.
Jak podkreśla autor, ta droga nie jest łatwa. Wymaga odwagi, wyrzeczeń i szczerości. Jest jednak drogą Królestwa Bożego, które objawia się w autentycznym spotkaniu z Jezusem z Nazaretu – Tym, który zawsze się zbliża, mówi „nie płacz” i nigdy nie opuszcza człowieka.
źródło Outreach







Komentarze