top of page

Bill Maher wyjaśnia, dlaczego Jimmy Kimmel jest na niego zły

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 10 lut
  • 2 minut(y) czytania

Podczas niedawnego wywiadu w podcaście „Club Random” z Adamem Carollą, Bill Maher przyznał, że **Jimmy Kimmel jest na niego bardzo zły**. Komicy i dawni współprowadzący *The Man Show* (1999–2004) nie dogadują się po ostatnich wydarzeniach w mediach, choć Maher podkreśla, że wciąż darzy Kimmela sympatią.


„Jimmy Kimmel, wiesz, on jest bardzo zły na mnie, a ja wiem, że jesteś z nim blisko” — powiedział Maher. „Mam nadzieję, że mu powiesz, że przepraszam, że wszystko się wykrzywiło. Nie uważam, że zrobiłem coś złego. Możemy się różnić w poglądach. Ty i ja nie zgadzamy się we wszystkim, spójrz na naszą konfrontację teraz, a jednak jesteśmy w porządku”.


Maher podkreślił również różnice w podejściu do krytyki politycznej wśród liberałów i konserwatystów. „Moje plemię powinno być lewicowe, ale to są ludzie, którzy po prostu nie potrafią z tobą rozmawiać, jeśli dokładnie nie podążasz za ich punktem widzenia. Republikanie natomiast zawsze przychodzą do mojego programu i przyjmują krytykę jak należy”.


Choć Maher uważa Kimmela za „jednego z najfajniejszych facetów”, nie zamierza stosować się do tradycyjnego schematu late-night w kwestii polityki. „Nie podążam za lewicowym bullshit, i nigdy nie przestanę wyśmiewać prawicowego bullshit!” — stwierdził. „Jeśli to ci nie wystarcza, uważam, że jesteś idiotą. Jimmy nie jest idiotą… to świetny facet, i szkoda, że przez ostatnie wydarzenia możemy nigdy więcej nie porozmawiać”.


Chodzi prawdopodobnie o odcinek „Real Time” z listopada, w którym Maher skomentował wywiad żony Kimmela, Molly McNearney, dotyczącą zerwania kontaktów z członkami rodziny popierającymi Trumpa. Maher stwierdził, że stosowanie ultimatum wobec bliskich w sprawach politycznych nie przynosi efektu i może tylko pogorszyć relacje rodzinne.


„Byłem tak delikatny, jak tylko mogłem. Widzę, że są na mnie źli. Przykro mi. Byłem, jak mogłem, szacunek, ale się z tym punktem widzenia nie zgadzam” — podsumował Maher. Dodał, że choć nie zna Kimmela osobiście bardzo dobrze, zawsze go ceni i ma nadzieję, że pozostaną przyjaciółmi, mimo „rozdźwięku wśród liberałów i tzw. woke”.



Komentarze


bottom of page