Białoruś zaostrza cenzurę treści LGBTQ+. Osiem internetowych społeczności uznano za „ekstremistyczne”
Białoruskie władze rozszerzają działania przeciwko treściom dotyczącym osób LGBTQ+ w internecie. Prokurator generalny Dmitrij Gora poinformował, że osiem dużych społeczności internetowych zostało uznanych za „ekstremistyczne”. Według władz grupy te mają promować „ideologię bezdzietności” oraz „ruch LGBT”. Nie ujawniono jednak, których konkretnie serwisów i społeczności dotyczy decyzja.
Decyzję ogłoszono podczas spotkania szefów organów regulacyjnych państw członkowskich Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Kazaniu. Gora uzasadniał działania potrzebą ochrony „tradycyjnych wartości rodzinnych” oraz nieletnich przed treściami uznawanymi przez władze za szkodliwe.
Według prokuratora generalnego od początku 2026 roku Białoruś ograniczyła dostęp do około 1400 stron internetowych, które miały zawierać tego rodzaju materiały.
Gora mówił również o rzekomym kryzysie instytucji rodziny. Wśród treści, z którymi walczą władze, wymienił m.in. materiały krytykujące tradycyjny model rodziny, macierzyństwo i rodzicielstwo oraz promujące bezdzietność. Białoruskie władze przedstawiają te działania jako element ochrony dzieci i rodziny przed „destrukcyjnymi ideologiami”.
Zaostrzenie działań jest związane z tegorocznymi zmianami w prawie. W kwietniu białoruski parlament przyjął przepisy wprowadzające sankcje administracyjne za tzw. „propagandę związków homoseksualnych, zmiany płci, bezdzietności i pedofilii”.
W zależności od statusu sprawcy przewidziano grzywny sięgające równowartości około 275 euro dla osób fizycznych, 1400 euro dla osób prowadzących działalność gospodarczą oraz 2000 euro dla osób prawnych.
Surowsze konsekwencje przewidziano w przypadku udostępniania takich treści osobom niepełnoletnim. W takich sytuacjach możliwe są m.in. areszt administracyjny do 15 dni lub prace społeczne.
Ograniczenia dotyczące treści LGBTQ+ nie są na Białorusi nowym zjawiskiem. Już w 2017 roku władze zakazały rozpowszechniania materiałów, które — według ich interpretacji — podważają „instytucję rodziny i małżeństwa”.
W kolejnych latach zakres działań był rozszerzany. W 2024 roku białoruskie Ministerstwo Kultury umieściło homoseksualizm w jednym zestawieniu z pedofilią i zoofilią. Obecnie represje obejmują nie tylko poszczególne publikacje, lecz także strony internetowe, społeczności w sieci, media i organizacje związane ze społecznością LGBTQ+.
Kierunek obrany przez Mińsk przypomina rozwiązania przyjęte wcześniej w Rosji. W 2013 roku wprowadzono tam przepisy wymierzone w tzw. „propagandę nietradycyjnych relacji seksualnych wśród nieletnich”. Z czasem rosyjskie restrykcje zostały znacząco rozszerzone.
Białoruś, pozostająca jednym z najbliższych politycznych sojuszników Rosji, coraz wyraźniej przejmuje podobny język i instrumenty prawne dotyczące osób LGBTQ+. Władze obu państw przedstawiają ograniczanie takich treści jako element ochrony tradycyjnej rodziny i dzieci.
Dla społeczności LGBTQ+ oznacza to dalsze ograniczanie przestrzeni do publicznego informowania, organizowania się i komunikowania w internecie. Szczegółowa lista ośmiu społeczności określonych przez białoruskiego prokuratora generalnego jako „ekstremistyczne” nie została jednak publicznie wskazana.



Komentarze