top of page

Atak na CSD wywołał spór polityczny w Berlinie. CDU krytykuje Lewicę, Zieloni zarzucają wykorzystywanie tragedii

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 3 dni temu
  • 1 minut(y) czytania

Zamach podczas berlińskich obchodów Christopher Street Day (CSD), w którym zginęła jedna osoba, a kilkadziesiąt zostało rannych, stał się przedmiotem ostrego sporu politycznego przed wrześniowymi wyborami do władz Berlina.


Główny kandydat CDU na burmistrza Berlina Stefan Evers oskarżył Partię Lewicy o bagatelizowanie problemu islamizmu. Była to reakcja na pierwszy wpis berlińskiego oddziału Lewicy w dzielnicy Neukölln po zamachu, w którym nie odniesiono się do podejrzewanego islamistycznego motywu ataku.


– Zaprzeczanie rzeczywistości w odniesieniu do islamizmu jest częścią problemu tej partii. Jeśli nie nazwiemy problemu po imieniu, nie będziemy w stanie go rozwiązać – powiedział Evers w rozmowie z „Welt TV”. Polityk stwierdził również, że Berlin zmaga się z narastającym zagrożeniem radykalizacją islamistyczną i wzrostem gotowości do stosowania przemocy.


Kontrowersje wywołał wpis Lewicy, w którym wskazano przede wszystkim na wzrost wpływów środowisk prawicowych i antyfeministycznych jako źródło nasilającej się queerfobii i transfobii. Po fali krytyki partia uzupełniła komunikat, podkreślając, że potępia także tzw. Państwo Islamskie (ISIS) oraz inne fundamentalistyczne ugrupowania islamistyczne, jednoznacznie odrzucając ich mizoginiczne, queerfobiczne i transfobiczne poglądy oraz wyrażając solidarność ze społecznością LGBTQ+.


W obronie Lewicy stanęli Zieloni, zarzucając CDU wykorzystywanie tragedii do prowadzenia kampanii wyborczej. Kandydat Zielonych na burmistrza Berlina Werner Graf ocenił, że zamiast wzmacniać społeczną solidarność po zamachu, konserwatyści skupili się na atakowaniu politycznych przeciwników.


Z kolei krytykę pod adresem pierwszego oświadczenia Lewicy wyraziła także Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD). Kandydatka SPD na burmistrza dzielnicy Neukölln Janine Wolter podkreśliła, że każdy ekstremizm – zarówno polityczny, jak i religijny – zagrażający otwartemu i demokratycznemu społeczeństwu powinien być jednoznacznie potępiany. Jej zdaniem skuteczna walka z przemocą wymaga nazywania motywów sprawców oraz zdecydowanego przeciwdziałania islamistycznej radykalizacji, przy jednoczesnej ochronie bezpieczeństwa osób LGBTQ+.


źródło queer.de



Komentarze


bottom of page