Alexander Skarsgård o prywatności, queerowej roli i filmie „Pillion”
- Newsroom Darius
- 4 dni temu
- 2 minut(y) czytania

Szwedzki aktor Alexander Skarsgård zabrał głos na temat swojej najnowszej roli w filmie Pillion, sposobu przedstawiania scen cruisingowych w kinie oraz granic prywatności dotyczących seksualności.
Film, którego premiera odbyła się 28 listopada 2025 roku, opowiada historię relacji w świecie BDSM. Skarsgård wciela się w postać Raya – dominującego motocyklisty ze środowiska leather – który wprowadza bohatera granego przez Harry Melling w dynamikę relacji sub-dom.
Autentyczność zamiast ironii
W rozmowie z magazynem AnOther Magazine aktor podkreślił, że kluczowe było zachowanie odpowiedniego tonu – bez ironii czy przerysowania.
Szczególnie istotna była scena w zaułku, w której między bohaterami dochodzi do pierwszego intymnego zbliżenia w przestrzeni publicznej. Jak zaznaczył Skarsgård, ważne było jasne pokazanie dynamiki relacji dominacji i uległości oraz prywatnego charakteru Raya, który dopiero po akcie zdradza swoje imię. Jednocześnie twórcy chcieli oddać ekscytację i emocjonalne przeżycie drugiego bohatera.
Aktor podkreślił, że humor w takich scenach mógłby osłabić ich siłę i znaczenie, dlatego zależało mu na poważnym, wyważonym podejściu.
Plotki o biseksualności i granice prywatności
W wywiadzie Skarsgård odniósł się również do plotek o jego rzekomej biseksualności, które pojawiły się po viralowej rozmowie z Variety.
49-letni aktor stwierdził, że jego osobiste preferencje nie są istotne dla roli, którą odgrywa. Zaznaczył, że seksualność nie zawsze jest kwestią zero-jedynkową, ale jednocześnie podkreślił, że nie jest to deklaracja dotycząca jego własnej orientacji.
„To świetne, że żyjemy w czasach, gdy więcej osób czuje się komfortowo, mówiąc otwarcie o swoich preferencjach. Ale jeśli ktoś decyduje się zachować prywatność, to też jest jego prawo” – powiedział.
Dodał, że zamiast skupiać się na życiu prywatnym aktorów i „sprawdzaniu ich kwalifikacji” przez pryzmat doświadczeń osobistych, warto koncentrować się na postaci, którą grają.
Kolejne projekty
Skarsgård pojawił się również w mockumencie „The Moment”, inspirowanym alternatywną wizją kariery Charli XCX po sukcesie albumu Brat. W rozmowie z Rolling Stone UK artystka chwaliła jego dorobek, wspominając m.in. role w filmach The Northman oraz Infinity Pool.
Wypowiedzi Skarsgårda wpisują się w szerszą debatę o reprezentacji queer w kinie oraz o tym, czy i w jakim stopniu życie prywatne aktora powinno mieć znaczenie przy obsadzaniu ról.


Komentarze