Alan Cumming: „Społeczeństwo stanie się bardziej życzliwe”. Aktor krytykuje politykę Trumpa i mówi o nadziei na zmianę
- Newsroom Darius
- 4 minuty temu
- 2 minut(y) czytania
Znany szkocki aktor i prezenter Alan Cumming uważa, że współczesne amerykańskie społeczeństwo stało się „bezprawne”, ale jednocześnie wierzy, że polityczna zmiana jest coraz bliżej. Artysta otwarcie skrytykował administrację Donalda Trumpa, mówiąc o narastających atakach na prawa obywatelskie i osoby marginalizowane.
Cumming udzielił wywiadu przy okazji premiery nowego programu kryminalnego „The Killer Among Us”, który prowadzi dla stacji Oxygen. W serii aktor przedstawia historie zabójców ukrywających się w pozornie zwyczajnych grupach przyjaciół i lokalnych społecznościach w Stanach Zjednoczonych.
Gwiazda „The Traitors”, „Cabaret” i serii „Spy Kids” przyznała, że popularność true crime rośnie również dlatego, że ludzie żyją dziś w atmosferze lęku i politycznej niepewności.
– Jakby w Ameryce było mało powodów do niepokoju, dostajemy jeszcze więcej – powiedział Cumming. – W naszym świecie i polityce dzieje się tak wiele rzeczy, na które nie mamy wpływu. Czujemy się bezsilni.
Aktor podkreślił, że osoby publiczne powinny zabierać głos w sprawach społecznych i politycznych.
– Nie mam mocy, żeby to zmienić, ale mam platformę, dzięki której mogę mówić innym, co o tym myślę – stwierdził.
Cumming od lat angażuje się w działania na rzecz społeczności LGBTQ+ i wielokrotnie publicznie komentował kwestie praw człowieka oraz równości. W najnowszym wywiadzie odniósł się do rosnącej liczby anty-LGBTQ+ inicjatyw politycznych w USA.
Według aktora obecna sytuacja może jednak oznaczać schyłek pewnego politycznego etapu.
– Widać już pęknięcia. Administracja Trumpa staje się coraz bardziej chaotyczna i coraz brutalniej ignoruje prawa ludzi. Coraz więcej osób zaczyna to dostrzegać i zadawać pytania – powiedział.
Cumming uważa, że amerykańskie społeczeństwo dopuściło do sytuacji, w której osoby najbardziej marginalizowane są publicznie piętnowane i prześladowane.
– Nasze społeczeństwo pozwoliło sobie stać się bezprawnym poprzez atakowanie i prześladowanie najbardziej marginalizowanych ludzi – ocenił.
Jednocześnie podkreślił, że większość obywateli nie popiera odbierania praw i przemocy wobec obywateli.
– Musimy zmienić kulturę i uczynić ją bardziej życzliwą oraz otwartą. To zajmie dużo czasu, ale koniec tego procesu jest już w zasięgu wzroku – powiedział.
Aktor wyraził też nadzieję, że nadchodzące wybory przyniosą polityczną zmianę.
– Wciąż nie jesteśmy u władzy, ale naprawdę wierzę, że damy radę to przezwyciężyć. Zobaczymy, co przyniesie listopad. Mam nadzieję, że będzie bardzo, bardzo niebieski – dodał, odnosząc się do koloru kojarzonego z Partią Demokratyczną.
Cumming pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych biseksualnych postaci w światowym show-biznesie. W ostatnich latach zdobył nową popularność jako prowadzący reality show „The Traitors”, za który otrzymał nagrodę Emmy. Teraz, dzięki „The Killer Among Us”, rozszerza swoją działalność również o gatunek true crime.
źródło Advocate


Komentarze