top of page

Uganda: surowe prawo antyLGBT i zagraniczne wpływy

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
6 dni temu
1 minut(y) czytania

W Ugandzie obowiązuje jedno z najsurowszych praw antygejowskich na świecie. Ustawa podpisana przez prezydenta Yoweriego Museveniego w maju 2023 roku przewiduje nawet karę śmierci w niektórych przypadkach oraz wieloletnie kary więzienia za kontakty homoseksualne i inne naruszenia prawa.


Według Amnesty International na zaostrzanie sytuacji wpływają również zagraniczne środowiska konserwatywne, przede wszystkim związane z chrześcijańskimi organizacjami ze Stanów Zjednoczonych. W Ugandzie aktywne są także międzynarodowe sieci, takie jak Światowy Kongres Rodzin (WCF) i Family Watch International (FWI).


Ważną rolę przypisuje się również Rosji, która – zdaniem politologa Kristofa Titeki – wykorzystuje temat praw osób LGBTIQ+ do budowania antyzachodnich sojuszy wokół idei „tradycyjnych wartości”. Amerykańskie organizacje religijne przeznaczały natomiast znaczne środki na działalność w Afryce. Według śledztwa OpenDemocracy ponad 20 amerykańskich grup chrześcijańskich zainwestowało w latach 2007–2020 co najmniej 54 mln dolarów, z czego niemal połowa miała trafić do Ugandy.


Jednocześnie nie wszystkie organizacje chrześcijańskie sprzeciwiają się osobom LGBTQ+. W Afryce działają również kościoły i sieci, które tworzą bezpieczne, inkluzywne przestrzenie dla osób queer, m.in. Cosmopolitan Affirming Church w Kenii oraz Inclusive & Affirming Ministries (IAM).


Sytuacja w Ugandzie pokazuje więc, że spór o prawa osób LGBTQ+ jest nie tylko kwestią krajowego ustawodawstwa, lecz także elementem szerszej walki politycznej i ideologicznej, w którą angażują się organizacje religijne oraz zagraniczne mocarstwa.

Komentarze


bottom of page