top of page

Troye Sivan, Elliot Page i Brandon Flynn w nowojorskiej łaźni. „Nagi kościół” i rozmowy o ciele

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
6 dni temu
2 minut(y) czytania

Troye Sivan, Elliot Page i Brandon Flynn znaleźli się wśród aktorów, artystów i pisarzy, którzy wzięli udział w wyjątkowej sesji zdjęciowej dla „New York Magazine”. Fotografie autorstwa Ryana McGinleya powstały w zabytkowych Russian & Turkish Baths w nowojorskim East Village. Sesja, zatytułowana „Boys in the Baths”, łączy modową fotografię z rozmowami o ciele, nowych projektach i atmosferze tego niezwykłego miejsca.


Sesja w zabytkowej łaźni


Russian & Turkish Baths działają od 1892 roku i przyciągają bardzo różnorodną klientelę. Choć nie są łaźnią przeznaczoną wyłącznie dla gejów, od lat są dobrze znane również w nowojorskiej społeczności LGBTQ+.


Poza Sivanem, Page'em i Flynnem przed obiektywem McGinleya stanęli Isaac Cole Powell, Sam Nivola, Christopher Abbott, Mike Faist, Marlon James, Rashid Johnson oraz Del Water Gap. W sesji uczestniczył również dramaturg Jeremy O. Harris.


Zdjęcia znalazły się w pierwszym wydaniu „Men's Style” „New York Magazine”.


Troye Sivan o nowej muzyce i przyszłej miłości


Troye Sivan wykorzystał rozmowę również do opowiedzenia o swoim nadchodzącym albumie „She's the Best”, którego premiera została zaplanowana na 9 października.


Artysta mówił, że jednym z głównych tematów płyty jest wyobrażanie sobie przyszłego związku. Jak wyjaśnił, pisze piosenki miłosne o mężczyźnie, którego jeszcze nie zna, i pozwala sobie wyobrażać, jak mogłoby wyglądać wspólne życie.


Elliot Page o relacji z własnym ciałem


Elliot Page opowiedział natomiast o własnej świadomości ciała i o tym, że dopiero w ostatnich latach zaczął czuć się komfortowo z myślą o odwiedzaniu takich miejsc.


„Dopiero w ciągu ostatnich kilku lat pomyślałem sobie: «Tak, to brzmi miło, pojechać gdzieś i po prostu posiedzieć w swoim ciele»” – powiedział aktor.


Łaźnia stała się więc dla uczestników sesji nie tylko nietypowym tłem fotograficznym, ale także punktem wyjścia do rozmowy o cielesności i stosunku do własnego wyglądu.


Brandon Flynn: „To jak nagi kościół”


Brandon Flynn zna to miejsce znacznie lepiej niż część pozostałych uczestników. Aktor regularnie odwiedza łaźnię i wcześniej pojawiał się na Instagramie Russian & Turkish Baths.


„Mieszkam bardzo blisko i przychodzę tu w niedziele” – powiedział. Jak wyjaśnił, wizyty mają dla niego również wymiar towarzyski. Często spotyka tam znajomych i rozmawia z nimi o minionym tygodniu.


„To trochę jak chodzenie do kościoła. To jak nagi kościół” – żartował Flynn.


Jeremy O. Harris o zasadach panujących w łaźni


Nie zabrakło również komentarzy dotyczących niepisanej etykiety tego miejsca. Jeremy O. Harris zwrócił uwagę na gości, którzy w łaźni parowej pozostają w pełnym obuwiu lub pojawiają się w sportowych strojach z założonymi skarpetami.


Szczególnie nie podoba mu się także korzystanie ze słuchawek. Jego zdaniem w łaźni warto po prostu słuchać otoczenia i rozmów innych osób.


Sesja Ryana McGinleya pokazuje więc łaźnię nie tylko jako scenerię dla fotografii modowej, ale również jako miejsce spotkań, rozmów i obserwowania własnej relacji z ciałem.

Komentarze


bottom of page