Netflix zapowiada finał „Heartstoppera” – film „Heartstopper Forever” z premierą w lipcu
- Newsroom Darius
- 9 godzin temu
- 1 minut(y) czytania

Cztery lata po premierze pierwszego sezonu serialu „Heartstopper”, Netflix ogłosił datę premiery jego finałowego rozdziału. Produkcja zatytułowana „Heartstopper Forever” zadebiutuje na platformie 17 lipca i będzie miała formę pełnometrażowego filmu.
Po trzech sezonach i 24 odcinkach historia Nicka (Kit Connor) i Charliego (Joe Locke) dobiegnie końca – lub wejdzie w nowy etap. Bohaterowie stają przed wyzwaniami dorosłości, w tym związkiem na odległość i decyzjami dotyczącymi przyszłości. Twórcy zapowiadają bardziej dojrzałe spojrzenie na relacje, w których pojawiają się wątpliwości, rozłąka i próba utrzymania pierwszej miłości.
Finał domknie także wątki pozostałych bohaterów: Tary (Corinna Brown), Darcy (Kizzy Edgell), Tao (William Gao), Isaaca (Tobie Donovan), a także nauczycieli – pana Farouka (Nima Taleghani) i pana Ajayi (Fisayo Akinade).
Za scenariusz ponownie odpowiada Alice Oseman, autorka oryginalnych powieści graficznych, która podkreśla, że film będzie eksplorował tematy czasu, pamięci, miłości i zmian, zachowując charakterystyczną dla serii „codzienną magię”.
Zdjęcia do filmu realizowano w Anglii latem ubiegłego roku. Premiera została zaplanowana po wydaniu ostatniego tomu komiksowego „Heartstopper”, którego publikacja przewidziana jest na 2 lipca.
W obsadzie powróci większość znanych aktorów, jednak rola matki Nicka została ponownie obsadzona – zamiast Olivii Colman w filmie pojawi się Anna Maxwell Martin. W produkcji wystąpi również Derek Jacobi. Reżyserię powierzono Washowi Westmorelandowi, który przejął stery po wcześniejszych twórcach serialu.
Netflix zapowiada emocjonalne zakończenie historii, stawiając widzów przed pytaniem: czy pierwsza miłość może przetrwać próbę czasu?



Komentarze