Hunter Doohan: od stażu w Los Angeles do jednej z najjaśniejszych gwiazd LGBTQ+ w Hollywood
Hunter Doohan, znany z serialu „Wednesday”, należy dziś do najbardziej obiecujących młodych aktorów LGBTQ+ w Hollywood. Gdy w 2012 roku przeprowadził się do Los Angeles, planował odbyć zaledwie dwutygodniowy staż. Czternaście lat później ma na koncie role w popularnych produkcjach, debiut w filmie dużego studia i pierwsze doświadczenia jako producent.
W 2026 roku 32-letni aktor wystąpił w filmie „Evil Dead Burn”, swoim pierwszym projekcie realizowanym przez duże studio filmowe. Pojawił się również na okładce magazynu „Out”, który przedstawił go jako jednego z nowych „królów krzyku” – aktorów reprezentujących społeczność queer w kinie grozy.
Doohan powrócił także do roli Tylera Galpina w trzecim sezonie serialu Netfliksa „Wednesday”. Jego bohater zmaga się z własną tożsamością i naturą Hyde’a, potwora, w którego może się przemieniać. Aktor nie kryje ekscytacji nadchodzącą odsłoną produkcji. – Nie mogę się doczekać, aż wszyscy ją zobaczą – przyznał.
W ubiegłym roku Doohan poszerzył swoje zawodowe doświadczenia, współprodukując film „The Wilderness”, w którym również zagrał.
Droga aktora do sukcesu nie była natychmiastowa. Pochodzący z Arkansas Doohan przez lata podejmował różne prace, jednocześnie starając się zdobywać kolejne, często niewielkie role. Za jeden z najważniejszych momentów w swojej karierze uznaje angaż w serialu „Your Honor”, w którym wcielił się w Adama i wystąpił u boku Bryana Cranstona.
– Po latach pracy w różnych zawodach i stopniowego zdobywania małych ról otrzymanie roli Adama w „Your Honor” oraz możliwość współpracy z Bryanem Cranstonem zmieniły moje życie – wspomina aktor.
Dziś podkreśla, że realizuje marzenie, które narodziło się jeszcze w czasach szkolnych przedstawień teatralnych w Arkansas.
– Żyję swoim marzeniem. Zakochałem się w teatrze dzięki szkolnym spektaklom w Arkansas, więc możliwość pracy i tworzenia z niesamowitymi ludźmi, których spotkałem w ostatnich latach, jest czymś naprawdę niesamowitym – mówi Doohan.
Aktor otwarcie mówi o znaczeniu autentyczności i akceptacji. Jego przesłanie dla osób, które próbują odnaleźć własne miejsce, jest bezpośrednie: – Bądź sobą. Znajdź swoich ludzi. Miej gdzieś to, co mają do powiedzenia ci, którym się to nie podoba.
Historia Doohana pokazuje, jak daleko może zaprowadzić konsekwentne podążanie za własnymi zainteresowaniami. Od szkolnej sceny w Arkansas, przez dorywcze zajęcia i niewielkie role, aż po głośne produkcje telewizyjne i filmowe – aktor coraz mocniej zaznacza swoją obecność w Hollywood, jednocześnie wspierając widoczność osób LGBTQ+ w kulturze popularnej.


Komentarze