Australia po raz pierwszy uwzględni osoby LGBTIQ+ w spisie powszechnym
- Newsroom Darius
- 27 lip
- 2 minut(y) czytania
Tegoroczny spis powszechny w Australii po raz pierwszy będzie zawierał pytania dotyczące orientacji seksualnej, płci przypisanej przy urodzeniu oraz tożsamości płciowej. Zmiana, o którą od lat zabiegały organizacje reprezentujące społeczność LGBTIQ+, ma zapewnić bardziej reprezentatywne dane i ułatwić planowanie polityki publicznej.
Nowe pytania znajdą się w formularzu spisowym, który Australijczycy wypełnią 11 sierpnia. Po raz pierwszy od 16 lat respondenci będą mogli wskazać swoją orientację seksualną, a także oddzielnie określić płeć przypisaną przy urodzeniu i swoją tożsamość płciową.
Zdaniem demografów jest to jeden z najbardziej inkluzywnych spisów powszechnych w historii Australii. – To prawdopodobnie najbardziej progresywny spis, jaki kraj kiedykolwiek przeprowadził – oceniła dr Liz Allen z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego.
Zmiany są efektem wieloletnich działań organizacji LGBTIQ+ oraz osób, które zwracały uwagę na brak reprezentacji ich rodzin i doświadczeń w poprzednich spisach. Jedną z inicjatorek kampanii była April Long, która po spisie z 2021 roku wskazywała, że formularz nie uwzględniał rodzin z dwiema matkami, takich jak jej własna.
Po referendum w sprawie równości małżeńskiej w 2017 roku oraz wyborach rządu Partii Pracy w 2022 roku organizacje społeczne nasiliły starania o zmianę formularza spisowego. W 2023 roku Australijskie Biuro Statystyczne przeprosiło za wcześniejsze pominięcia i powołało radę doradczą ds. społeczności LGBTIQ+ na potrzeby przygotowania spisu z 2026 roku.
Eksperci podkreślają, że dokładniejsze dane pozwolą lepiej planować usługi publiczne, badania naukowe oraz politykę zdrowotną i społeczną. Według organizacji LGBTIQ+ Health Australia uwzględnienie orientacji seksualnej i tożsamości płciowej w oficjalnych statystykach pomoże skuteczniej identyfikować potrzeby różnych grup mieszkańców.
Rząd nie zdecydował się jednak na włączenie do spisu pytań dotyczących zróżnicowania cech płciowych (interseksualności), mimo postulatów części organizacji społecznych. Oznacza to, że osoby interpłciowe nadal nie będą odrębnie uwzględniane w danych ze spisu powszechnego.





Komentarze